Parafia Rzymskokatolicka
Św. Ojca Pio w Warszawie

przy ul. Gen. Fieldorfa 1


“Czyń dobro gdziekolwiek jesteś, aby każdy mógł powiedzieć “ to jest dziecko Chrystusa “. Znoś utrapienia, choroby, cierpienia z miłości do Boga i dla nawrócenia biednych grzeszników. Podtrzymuj słabego, pocieszaj tego co płacze” - Ojciec Pio.

18 sierpnia 2017. Piątek.
Imieniny Bronisława, Heleny i Ilony  

Strona Główna Ogłoszenia Intencje Mszy św. Z życia parafii Słowo na Niedzielę Porządek Mszy św. Nabożeństwa Sakramenty Księża Patron Wspólnoty Caritas Pielgrzymki Medjugorie 2013 Włochy 2013 Ziemia Święta 2013 Hiszpania 2012 Włochy 2012 Włochy 2010 Ziemia Święta 2010 Francja/Niemcy 2010 Hiszpania 2009 Grecja 2009 Włochy 2009 Ziemia Święta 2008 Włochy 2008 Włochy 2007 Rekolekcje Światowe Dni Młodzieży Bierzmowanie Wnętrze kaplicy Budowa Sanktuarium Wnętrze kościoła Złote myśli Modlitewnik Anielski Linki Kontakt Lokalizacja Login

Wspomnienie z Pielgrzymki do Hiszpanii 4 - 21 październik 2009 r.

Zobacz galerię zdjęć

Po raz pierwszy miałam możliwość uczestniczenia w autokarowej pielgrzymce zorganizowanej przez parafię św. Ojca Pio na Gocławiu w Warszawie, nie jestem tutejszą parafianką. Od ponad 10 lat rokrocznie wyjeżdżałam na Pielgrzymki i wyjazdy pielgrzymkowe organizowane przez ks. Leona Kantorskiego a potem naszą parafię w Podkowie Leśnej, więc miałam możliwość obserwowania uczestników jako osoba postronna. Ksiądz proboszcz Andrzej Kuflikowski codziennie głosił nam wspaniałe katechezy, dzień rozpoczynaliśmy od Godzinek, śpiewu, codziennie był odmawiany Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego, modlitwa do św. Ojca Pio - prowadzone przez księdza. Pielgrzymka była świetnie przygotowana przez panią Danusię, ksiądz w szybki sposób zjednoczył cały autokar ludzi (zebranych także z różnych parafii z całej Polski, a nawet z USA.) w jedną wspólnotę.

Na 18-dniową Pielgrzymkę wyruszyły 2 autokary, w drugim byli także goście z parafii św. Antoniego z Mińska Mazowieckiego z księdzem infułatem. Spotykaliśmy się z nimi na wspólnych Mszach Świętych, postojach, w czasie zwiedzania a czasami nawet nocowaliśmy w jednym hotelu. Przejechaliśmy ponad 10 tys. km, "przekraczaliśmy" 13 razy granice, byliśmy w 8 państwach. Jako członkowie Unii Europejskiej poruszaliśmy się po niej swobodnie, tylko na przejściu z Hiszpanii na Gibraltar musieliśmy pokazywać paszporty.

Pierwszym naszym celem była bazylika w Ars koło Lyonu, gdzie spoczywa w sarkofagu Św. Jan Maria Vianney, który przez 41 lat pełnił posługę duszpasterską w tym francuskim miasteczku. Całe życie poświęcił zbawieniu dusz, w czasie kazań i spowiedzi, na które przybywali ludzie z odległych wiosek. Wyspowiadał ponad milion osób. Już za życia cieszył się sławą świętości. W tym roku przypada jego 150 rocznica śmierci, w 1929 r. papież Pius XI ogłosił go patronem proboszczów. Papież Benedykt XVI ogłosił ten rok Rokiem Kapłańskim, aby przypomnieć nam o potrzebie modlitwy w intencji wszystkich kapłanów, dzięki którym Bóg odpuszcza nam grzechy i daje nam życie wieczne. Papież Benedykt XVI udzielił specjalnego błogosławieństwa i odpustu zupełnego pielgrzymom nawiedzającym w Roku Kapłańskim grób świętego. Mogliśmy uzyskać odpust zupełny, przy grobie nasi księża odprawili Mszę Św. Modliliśmy się za kapłanów z naszych parafii oraz za wszystkich, których spotkaliśmy na drodze naszego życia.

Nawiedziliśmy bardzo dużo sanktuariów, bazylik i katedr w Hiszpanii, Portugalii, gdzie księża odprawiali Msze święte. Modliliśmy się przy Czarnej Madonnie (La Moreneta) w Montserrat koło Barcelony, patronce Katalonii, zwiedziliśmy Barcelonę, katedrą św. Eulali, kościół Sagrada Familia Gaudiego. W Saragossie w bazylice pokłoniliśmy się Madonnie "Na słupie" (Senora del Pilar), przywiezionej wg legendy przez Jakuba Apostoła. W Toledo podziwialiśmy skarby trzeciej co do wielkości w Europie katedry, ołtarze, przepiękne obrazy i malowidła w zakrystii, tu znajduje się także nasza Czarna Madonna z Częstochowy ofiarowana przez naszego Papieża, drugą spotkaliśmy w Wielkim Meczecie przerobionym na kościół w Kordobie.

Wysoko w górach Estremadury odwiedziliśmy sanktuarium Matki Bożej z Guadalupe, którą wg legendy wyrzeźbił św. Łukasz. Zwiedziliśmy XIV-wieczny klasztor z przebogatymi zbiorami. Czciciele Santa Maria de Guadelupe zanieśli jej imię za ocean do Ameryki. Z tych okolic w XVI w. wyruszyli pierwsi ewangelizować Amerykę franciszkanie, z Estremadury, najbiedniejszego ówcześnie regionu Hiszpanii pochodził Cortez i Pizarro. Meksykańskie Guadalupe powstało w XVI wieku, takie imię określająca Maryję znał Indianin Juan Diego. W tutejszym klasztorze ochrzczono dwóch pierwszych Indian, przywiezionych przez Krzysztofa Kolumba z Ameryki.

Z Hiszpanii przejechaliśmy do Portugalii. Z wysokiej figury Sanktuarium Chrystusa Króla podziwialiśmy przepiękną Lizbonę, rozlewisko rzeki Tag, które wydawało się nam morzem. Jakie było nasz miłe zaskoczenie, gdy w kaplicy przy tarasie widokowym, zobaczyliśmy obraz Miłosierdzia Bożego i świętej Faustyny Kowalskiej, a na dole w kaplicach bardzo nowoczesne, ale jakże pobudzające serca, cykle obrazów z naszym papieżem Janem Pawłem II i zagrożeniami dzisiejszego świata. W Lizbonie zwiedziliśmy klasztor Hieronimitów, katedrę, gdzie przyjął chrzest św. Antoni, a Mszę św. mieliśmy w kościele św. Antoniego koło katedry, wybudowanego na miejscu domu-pałacu, gdzie urodził się św. Antoni. Z Lizbony przejechaliśmy do sanktuarium w Fatimie. To miejsce rozwija się w oszałamiającym tempie. Gdy byłam tam po raz pierwszy w 1998 r., była to mała wioska, nocowaliśmy u sióstr zakonnych portugalskich, nie było hoteli-wieżowców, ani sklepów z dewocjonaliami. W 2005 r. przeżyłam szok-wszędzie wieżowce, handel dewocjonaliami. Maryja przyciąga wciąż wiernych, niesamowite przeżycia, gdy widzimy tylu wiernych z różnych zakątków świata i wszyscy są dla siebie życzliwi. Niezliczone palące się lampiony w codziennych wieczornych procesjach, spotykane grupy na Drodze Krzyżowej. Pobyt nasz wypadł w niedzielę, na Placu tłumy zebrały się mimo upału (a był to październik, kiedy w Polsce spadł pierwszy tegoroczny śnieg). Z Fatimy zrobiliśmy wypad do Batalhy, gdzie znajduje się piękny klasztor dominikański w stylu gotycko-manuelińskim, (wpisany na listę UNESCO) zbudowany dla Najświętszej Panny jako votum za zwycięstwo nad wojskiem kastylijskim w 1385 r. W Nazare, na najwyższym klifie Portugalii, znajduje się Sanktuarium Matki Bożej z Nazare (Nossa Senhora de Nazare). Wg legendy statuetka w Betlejem podarowana została św. Hieronimowi, ten przekazał ją św. Augustynowi, który przewiózł ją do Hiszpanii. Tu nad Atlantykiem ukryta została przed Saracenami, odnaleziono ją w XII w. Przed nią modlili się wyruszający w świat Vasco ae Gama, św. Franciszek Ksawery i inni portugalscy żeglarze. Do czasu objawień fatimskich, było to najsłynniejsze portugalskie sanktuarium. W Nazare mogliśmy wykąpać się także w Atlantyku.

Z Fatimy wróciliśmy do Hiszpanii. Przez 4 dni zwiedzaliśmy Andaluzję, jej przepiękne miasta z pozostałościami architektury i sztuki arabskiej, Sewillę, Grenadę, Kordobę, Malagę i Walencję. Stąd zrobiliśmy wypad na Gibraltar - terytorium brytyjskie. Staraliśmy się dojrzeć wybrzeże Afryki, podziwialiśmy małpy makaki jedyne w Europie żyjące dziko. W katedrze anglikańskiej jest tablica ku czci gen. Władysława Sikorskiego z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, tu na lotnisku zginął generał. Kąpaliśmy się na wybrzeżu Costa de Sol, gdzie nocowaliśmy przez 4 dni. W Walencji Mszę św. mieliśmy w kościele, gdzie posługuje polski ksiądz chrystusowiec. W katedrze w kaplicy Świętego Graala znajduje się kielich z Ostatniej Wieczerzy Chrystusa. W tym mieście jest także sanktuarium Matki Bożej Opuszczonych, patronki chorych umysłowo.

Z Hiszpanii przejechaliśmy do Francji do sanktuarium w Lourdes. Tłumy pielgrzymów, mimo, że już chłodno. Wypadła nam tu niedziela. Wzięliśmy udział w międzynarodowej Mszy Św. w bazylice św. Piusa X, w naszej Drodze Krzyżowej, codziennie wieczorem w Procesji światła, a także w indywidualnych modlitwach w naszych intencjach. Przed odjazdem o świcie mieliśmy naszą prywatną Mszę św. w Grocie, gdzie ksiądz poświęcił figurę Matki Bożej zakupionej do nowobudowanego kościoła. Mamy nadzieję, że nasze intencje wysłucha Matka Boża z Fatimy i Lourdes, pomoże nam w naszych codziennych trudach, troskach o dzieci, rodziny, da nam łaski na dalsze lata życia..

Na zakończenie pielgrzymki odwiedziliśmy bazylikę Św. Antoniego w Padwie. Zatoczyliśmy "koło życia", byliśmy tam, gdzie święty urodził się w Lizbonie w Portugalii, a potem przybyliśmy za nim do Włoch, gdzie zakończył swoje święte życie. Wracaliśmy do Warszawy utrudzeni, ale szczęśliwi, zadowoleni ze wspaniałej wspólnie odbytej Pielgrzymki. Dziękujemy księdzu i wszystkim uczestnikom, że przez te 18 dni byliśmy jak jedna rodzina.

Halina Czubaszek

Program pielgrzymki

Pielgrzymka do Hiszpanii 4 - 21 październik 2009 r.

Dzień 1.- 4.X. niedziela

Warszawa, przez Kudowę do Czech, hotel przy granicy z Niemcami

Dzień 2. - 5.X. poniedziałek

Czechy, przejazd przez Niemcy, Francję do hotelu w okolicy Lyonu

Dzień 3. - 6.X. wtorek

Ars - bazylika św. Jana Marii Vianney, przejazd przez Francję, Hiszpanię w okolice Barcelony

Dzień 4. - 7.X. środa

Montserrat - sanktuarium, Barcelona, nocleg drugi w Malgrat de Mare (Costa Brava)

Dzień 5. - 8.X. czwartek

Przejazd spod Barcelony do Saragossy, zwiedzanie bazyliki, nocleg w okolicach Madrytu

Dzień 6. - 9.X. piątek

Przejazd do Toledo, katedra, miasto, Guadelupe- sanktuarium, nocleg w okolicach Caceres

Dzień 7. - 10.X. sobota

Przejazd do Lizbony, zwiedzanie, przejazd na wieczór do Fatimy (procesja Światła)

Dzień 8. - 11.X. niedziela

Fatima - Droga Krzyżowa, Msza Międzynarodowa. Batalia, Nazare -sanktuarium matki Bożej oraz kąpiel w Atlantyku, Fatima-procesja

Dzień 9.- 12.X .poniedziałek

Fatima-raniutko nasza Msza w Kaplicy Objawień, przejazd z Portugalii do Hiszpanii, Sewilla, hotel w Torremolinos k/Malagi - 4 noclegi (Costa de Sol)

Dzień 10.- 13.X.wtorek

Gibraltar (terytorium zależne od Wielkiej Brytanii), Marbella

Dzień 11.- 14.X. środa

Kordoba-Wielki Meczet z katedrą, Granada - Alhambra i Generalife

Dzień 12.- 15.X. czwartek

Malaga - katedra, Torremolinos kąpiel w Morzu Śródziemnym

Dzień 13.- 16.X. piątek

Przejazd do Walencji, katedra, sanktuarium MB Opuszczonych, zwiedzanie, nocleg w mieście

Dzień 14.- 17.X. sobota

Przejazd z Walencji przez Hiszpanię, San Sebastian do Francji, wieczorem Lourdes - procesja

Dzień 15.- 18.X. niedziela

Lourdes - Msza Św. Międzynarodowa, Droga Krzyżowa, czas wolny

Dzień 16.- 19.X. poniedziałek

Lourdes rano- nasza Msza Św. w Grocie, przejazd przez Francję-widok na Carcassonne, Włochy, widok na Monaco, nocleg koło Genui w Noli

Dzień 17.- 20.X. wtorek

Przejazd do Padwy - zwiedzanie bazyliki św. Antoniego, przejazd na nocleg do Lido di Jesolo w okolice Wenecji

Dzień 18.- 21.X. środa

Powrót do Polski przez Alpy Włoskie, Austrię - Wiedeń, Czechy, po północy w Warszawie