słowo na niedzielę 18.03.2018

„Panie, chcemy ujrzeć Jezusa”
18 marca 2018 roku
V Niedziela Wielkiego Postu

Grecy z dzisiejszej ewangelii, kierują do Filipa, prośbę: „Panie, chcemy zobaczyć Jezusa”. Grecy, poganie, żydzi słyszą o Jezusie z Nazaretu – cudotwórcy i chcą go zobaczyć. Uważają, Jezusa, za Kogoś, kto może zaradzić ich ziemskim potrzebom.
Oni, na podstawie cudów, słów, czynów Jezusa chcieli Go spotkać. I choć nie rozumieli, jeszcze czym będzie śmierć na krzyżu. Co więcej, nawet apostołowie nie wiedzieli czym jest zmartwychwstanie, ale mimo wszystko, chcieli spotkać Jezusa.
My, ludzie współcześni, „mądrzejsi” od tamtych o blisko 2-tysiące lat chrześcijaństwa, o niezliczoną rzeszę świętych i cudów, o Eucharystię i inne sakramenty, niekoniecznie pragniemy spotkanie ze Zbawcą. Z ogromną łatwością rezygnujemy z niedzielnej Mszy świętej. Tak łatwo usprawiedliwiamy swoją nieobecność, przyczyniając się, tym samym do nieobecności w Kościele naszych dzieci. Nasze myślenie jest przewrotne. Czasami doba jest zbyt krótka, by znaleźć w niej kwadrans na poranną i wieczorną modlitwę, ale ta sama doba ma wystarczająco dużo czasu, by przed telewizorem przesiedzieć kilka seriali, jeden po drugim. „Przecież odpoczynek nam się należy” – mówimy.
Święta Wielkiej Nocy coraz bliżej, co z naszą spowiedzią wielkopostną? Czy choć na nią znajdziemy czas? Czy może odłożymy na ostatnią chwilę, by gdzieś między palmą, porządkami a święconką szukać Księdza w konfesjonale?