29 lipca 2018 Słowo na niedzielę

XVII Niedziela Zwykła
29 07 2018 rok

Chleb, o którego rozmnożeniu słyszymy w dzisiejszej ewangelii, nie jest tylko pokarmem dla ciała. Jego symbolika jest o wiele bogatsza. Chleb, to symbol codzienności. Wszak spożywamy go prawie codziennie. Chleb to także symbol szacunku do natury, bowiem chleb powstaje z ziarna, które rodzi ziemia, ale także z szacunku do człowieka, wszak ziarno samo na ziemi się nie pojawiło, ktoś je musiał zasiać. Chleb to jednak przede wszystkim symbol Chrystusa.
W dzisiejszych czasach, ciężko o szacunek. Ciężko o szacunek dla drugiego człowieka, ciężko o szacunek do samego siebie, także o szacunek do pożywania. Każdy, albo prawie każdy z nas marnuje tak wiele jedzenia. Kupuje na zapas, jakby miało zabraknąć w sklepach a potem wyrzuca przeterminowane. Tymczasem jest tak wiele osób cierpiących głód. Jest tak wiele dzieci które umierają bo nie mają co jeść!
Jak traktuje dary, którymi mnie Bóg obdarza? Z jakim szacunkiem odnoszę się do chleba? Jak traktuje człowieka w potrzebie? Pomagam, a może udaje, że go nie widzę?