16 sierpnia 2020 XX Niedziela Zwykła Ogłoszenia duszpasterskie

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
XX NIEDZIELA ZWYKŁA
16 SIERPNIA 2020 ROKU

 

  1. Pragniemy przypomnieć, że wierni przebywający w Kościele zobowiązani
    są do zasłaniania ust i nosa.

 

  1. W naszej świątynie znajdują się bezdotykowe dezynfekatory. Dwa umiejscowione są przy drzwiach głównych, trzeci znajduje się przy bocznym wejściu. Zachęcamy do korzystania, szczególnie przed przyjęciem Komunii Świętej.

 

  1. Dziś XX Niedziela Zwykła w ciągu roku liturgicznego. Nasza parafia między godziną 8.45 a 9.15 będzie gościła Pielgrzymkę Pomocników Maryi, która z Kamionka pielgrzymuje do Częstochowy.

 

  1. Dziś o godz. 17.15 zapraszamy na nabożeństwo różańcowe.

 

  1. W sobotę 22 sierpnia o 18.00 comiesięczna Msza św za wst. św.Rity Patronki trudnych spraw małżeńskich i beznadziejnych.

 

  1. W czasie wakacji kancelaria parafialna czynna jest wyłącznie w godzinach popołudniowych. W poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek od godz. 16.30
    do 17.30 zaś w środę od 18.30 do 20.00.

 

  1. Prasa katolicka do nabycia na stoliku pod chórem. Zachęcamy do lektury naszego diecezjalnego tygodnika „Idziemy”.

 

  1. Dziękujemy wszystkim parafianom i gościom za dobrowolne ofiary, kierowane
    na rzecz utrzymania naszej świątyni.

 

  1. Wszystkim wypoczywającym na wakacjach życzymy udanych wyjazdów
    i bezpiecznych powrotów.

 

 

 

Kustosz Sanktuarium św. Ojca Pio
Ks. Prałat Andrzej Kuflikowski

 

 

Katecheza nr 112
Sierpień jest szczególnym miesiącem w historii narodu polskiego. Niedawno
przeżywaliśmy kolejną rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego, obecnie
przeżywamy 100. rocznicę „Cudu nad Wisłą”.
Jednak to nie wszystko – oprócz wydarzeń historycznych, które kształtują
tożsamość Polaków są także wydarzenie o charakterze religijnym i społecznym, które
stanowią nieodzowną część wydarzeń mających miejsce właśnie w sierpniu. Przecież
sierpień to także czas pielgrzymek: pieszych, rowerowych, autokarowych do
Częstochowy. To właśnie Jasna Góra staje się w tym czasie duchową Stolicą naszego
kraju. W tym roku z wiadomych względów wszystkie pielgrzymki mają okrojony
charakter
a wielu stałych bywalców etapów pielgrzymkowych, którzy nie wyobrażają sobie
sierpnia bez pątniczego szlaku w tym roku odczuwa ogromny niedosyt.
Historia pielgrzymowania sięga początków historii zbawienia. Za pierwszego
pątnika można uznać Abrahama, który na polecenie Jahwe porzucił swoje
dotychczasowe życie i udał się do Ziemi Kanaan.
W pierwszych wiekach chrześcijaństwa pielgrzymowano przede wszystkim do
miejsc związanych z ziemskim życiem Jezusa. Jednak, gdy tamte tereny w VII wieku
zostały opanowane przez muzułmanów głównym ośrodkiem pielgrzymek stał się Rzym.
Początkowo pielgrzymowano do grobów Apostołów, później męczenników, jeszcze
później do kościołów i sanktuariów rozsianych już po całym świecie.
W Polsce pierwsze udokumentowane zapiski dotyczące pielgrzymki na Jasną
Górę pochodzą z 1626 roku. Mieszczanie z Gliwic, którzy zostali ocaleni przed śmiercią z
rąk rycerzy duńskich złożyli ślubowanie, w myśl którego 29 września 1626 roku udali
się do Częstochowy. Drugą co do wieku pielgrzymką na Jasną Górę jest pielgrzymka z
Kalisza.
Po raz pierwszy pątnicy z Kalisza wyruszyli w 1637 roku. Obecnie ta pielgrzymka jest
jedną z nielicznych, w której pielgrzymi nie tylko idą pieszo do Częstochowy ale także
pieszo z niej wracają. Trzecią pielgrzymką w historii była ta, która w 1656 roku
wyruszyła z Łowicza.
Warszawska Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła pierwszy raz 6 sierpnia 1711
roku. Co ciekawe, stanowiła wotum wdzięczności Matce Bożej za ustanie zarazy, która
w tamtych czasach zbierała swoje żniwo w Warszawie.
Dlaczego tak się dzieje, że ludzie opuszczają wygodne domy i w czasie urlopu
zamiast z parawanem na plaże udają się z plecakiem na pielgrzymkę? Powodów może
być wiele. Człowiek ze swej natury pragnie namacalnie doświadczyć Boga,
pielgrzymując do miejsca z Nim związanych. Trud pielgrzymi jest czasem nie tylko
doświadczenie Boga ale także poznania siebie. W znoju, upale i zmęczeniu ciężko zadbać
o pozory. Ciężko nakładać „maski”. Wtedy ich nie ma, bo nie ma na nie najzwyczajniej w
świecie sił. Może właśnie po to ludzie pielgrzymują, by lepiej poznać siebie, a przez to
jeszcze mocniej kochać Boga.