Katecheza nr 112
Sierpień jest szczególnym miesiącem w historii narodu polskiego. Niedawno
przeżywaliśmy kolejną rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego, obecnie
przeżywamy 100. rocznicę „Cudu nad Wisłą”.
Jednak to nie wszystko – oprócz wydarzeń historycznych, które kształtują
tożsamość Polaków są także wydarzenie o charakterze religijnym i społecznym, które
stanowią nieodzowną część wydarzeń mających miejsce właśnie w sierpniu. Przecież
sierpień to także czas pielgrzymek: pieszych, rowerowych, autokarowych do
Częstochowy. To właśnie Jasna Góra staje się w tym czasie duchową Stolicą naszego
kraju. W tym roku z wiadomych względów wszystkie pielgrzymki mają okrojony
charakter
a wielu stałych bywalców etapów pielgrzymkowych, którzy nie wyobrażają sobie
sierpnia bez pątniczego szlaku w tym roku odczuwa ogromny niedosyt.
Historia pielgrzymowania sięga początków historii zbawienia. Za pierwszego
pątnika można uznać Abrahama, który na polecenie Jahwe porzucił swoje
dotychczasowe życie i udał się do Ziemi Kanaan.
W pierwszych wiekach chrześcijaństwa pielgrzymowano przede wszystkim do
miejsc związanych z ziemskim życiem Jezusa. Jednak, gdy tamte tereny w VII wieku
zostały opanowane przez muzułmanów głównym ośrodkiem pielgrzymek stał się Rzym.
Początkowo pielgrzymowano do grobów Apostołów, później męczenników, jeszcze
później do kościołów i sanktuariów rozsianych już po całym świecie.
W Polsce pierwsze udokumentowane zapiski dotyczące pielgrzymki na Jasną
Górę pochodzą z 1626 roku. Mieszczanie z Gliwic, którzy zostali ocaleni przed śmiercią z
rąk rycerzy duńskich złożyli ślubowanie, w myśl którego 29 września 1626 roku udali
się do Częstochowy. Drugą co do wieku pielgrzymką na Jasną Górę jest pielgrzymka z
Kalisza.
Po raz pierwszy pątnicy z Kalisza wyruszyli w 1637 roku. Obecnie ta pielgrzymka jest
jedną z nielicznych, w której pielgrzymi nie tylko idą pieszo do Częstochowy ale także
pieszo z niej wracają. Trzecią pielgrzymką w historii była ta, która w 1656 roku
wyruszyła z Łowicza.
Warszawska Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła pierwszy raz 6 sierpnia 1711
roku. Co ciekawe, stanowiła wotum wdzięczności Matce Bożej za ustanie zarazy, która
w tamtych czasach zbierała swoje żniwo w Warszawie.
Dlaczego tak się dzieje, że ludzie opuszczają wygodne domy i w czasie urlopu
zamiast z parawanem na plaże udają się z plecakiem na pielgrzymkę? Powodów może
być wiele. Człowiek ze swej natury pragnie namacalnie doświadczyć Boga,
pielgrzymując do miejsca z Nim związanych. Trud pielgrzymi jest czasem nie tylko
doświadczenie Boga ale także poznania siebie. W znoju, upale i zmęczeniu ciężko zadbać
o pozory. Ciężko nakładać „maski”. Wtedy ich nie ma, bo nie ma na nie najzwyczajniej w
świecie sił. Może właśnie po to ludzie pielgrzymują, by lepiej poznać siebie, a przez to
jeszcze mocniej kochać Boga.