słowo na Niedzielę 28.01.2018

„Czego chcesz od nas Jezusie Nazarejczyku?”
Niedziela 28 stycznia

„Czego chcesz od nas Jezusie Nazarejczyku?” To słowa, które padają z ust bohatera dzisiejszej ewangelii. A tak dokładnie, są to słowa diabła, który przemawia ustami człowieka opętanego.
Przeszedłeś nas zgubić? – pyta diabeł. Odpowiedź na postawione pytanie jest dość prosta. Tak, Jezus przychodzi na ziemię, by zgubić tych, przez, których niebo ma wolne miejsca a w czyśćcu jest tłoczno. Jezus przychodzi zniszczyć tych, którzy kuszą ludzi. Przychodzi by wyrwać człowieka z diabelskiego ognia. Diabłu to się nie podoba. To zrozumiałe.
Wielu ludzi tak jak szatan, nie słucha Boga. Ateiści nawet w niego nie wierzą. Szatan ma jednak przewagę nad ateistą. Ateista choć słyszał o Bożym Narodzeniu, choć widział krzyż, choć przez Boga jest stworzony, choć zna przypowieść o Synu marnotrawnym, choć może mieszka przy samym Kościele, to twierdzi, że Boga nie ma. Ma do tego prawo – Jego wybór. Upadły Anioł, czyli diabeł – zna doskonale Boga. Nie ma wątpliwości, czy ten istnieje czy nie. Wie, że Bóg jest, wie, że Bóg jest wszechmocny, wie też, że on duch ciemności z Bogiem, nie ma większych szans. Wie, też, że Bóg jest od niego większy, że to Bóg zwycięży.
Módlmy się za wszystkich zatwardziałych grzeszników, za wszystkich ochrzczonych, którzy żyją jak poganie, aby dali Bogu wypędzić z siebie złego ducha. Aby już na ziemi, w konfesjonale doświadczyli czym jest Boże miłosierdzie, a nie dopiero po śmierci czym jest Boża sprawiedliwość.