9 września 2018 słowo na Niedzielę

XXIII Niedziela Zwykła
9 IX 2018 rok

Dzisiejsza ewangelia ukazuje Jezusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Effatha – otwórz się. To słowo klucz z dzisiejszej ewangelii. Jezus uzdrowił głuchoniemego i pragnie każdemu
z nas przyjść z pomocą. W wymiarze wiecznym, czyli najważniejszym dla człowieka wierzącego, gorszą sytuacją od choroby ciała, jest choroba duszy.
Problemem współczesnej medycyny jest walka z różnego rodzaju nowotworami. Jedne daję się wylecz, inne jeszcze nie. Mamy dbać o nasze zdrowie, Bogu na Nim zależy. Jednak oprócz widzialnego ciała mamy także niewidzialną duszą, która także narażona jest na różne choroby. Może ją dopaść lekkie przeziębienie bądź przewlekła schorzenia. To lekkie przeziębienia to grzechy powszednie, zaś ta ciężka choroba to grzechy śmiertelne. Tak jak problemem współczesnej medycyny jest rak, tak problemem duszy coraz większym są sprawy związane z seksualnością.
Bóg stworzył człowieka i kazał mu być płodnym. Człowiek, w wielu przypadkach pod wpływem szatana ograniczył płodność do przyjemności. Ojcowie Pustyni wskazywali na dwie główne choroby duszy: niepohamowana rozwiązłość seksualna i oziębłość w pracy nad sobą, vide – lenistwo. Jak widać na przestrzeni wieków, strategia szatana pozostaje niezmienna. Kiedyś jednak mieszkanie przed ślubem było powodem do wstydu, dziś staje się normą. Co więcej, normą, którą należy obwieszczać światu z podniesionym czołem. Ktoś powie takie czasy, trzeba poznać się przed ślubem. A co z tego poznania wynika? Nic dobrego. Kiedyś nie było „poznawania” się przed ślubem a rozwodów było kilkanaście razy mniej niż dziś.
Czasy z pewnością się zmieniają ale słowa ewangelii pozostają niezmienne. Dla katolika to słowa ewangelii powinny być wyznacznikiem zachowań a nie czasy. Effatha – otwórz się człowieku na głos Boga a nie świata.