OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
VI NIEDZIELA ZWYKŁA
16 LUTEGO 2020 ROKU
1. W naszym województwie trwają ferie zimowe. Dzieciom, nauczycielom, katechetom i wszystkim wypoczywającym na urlopach życzymy udanych wyjazdów i bezpiecznych powrotów.
2. Nabożeństwo różańcowe będzie celebrowane dziś o godz. 17.15.
3. Ofiary zebrane dziś na tacę przeznaczone są na pomoc chorym objętych opieką Caritas naszej diecezji.
4. We wtorek o godz. 19.00 w bibliotece parafialnej będzie można skorzystać
z nieodpłatnych porad psychologa.
5. Tradycyjnie czwartki w naszym sanktuarium są dniem adoracji Najświętszego Sakramentu. Możliwość indywidualnej adoracji Chrystusa tego dnia w ciszy
od godz. 9.30 do 12.30 i popołudniu od 15.00 do 18.00.
6. W czwartek o godz. 18.00 w naszej wspólnocie parafialnej rozpocznie się kolejna edycja Rekolekcji Maryjnych według traktatu św. Ludwika Grignion de Montfort
„O doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Zapisy na pierwszym spotkaniu.
7. Podczas ferii kancelaria parafialna będzie czynna tylko w godzinach popołudniowych. Z racji ferii nie będzie w piątek Mszy św. o godz. 15.00.
8. W najbliższą sobotę o godz. 18.00 będzie celebrowana Msza św. przez wstawiennictwo św. Rity – patronki trudnych spraw małżeńskich i rodzinnych.
9. Dnia 1 marca o godz. 12.00 Metropolita Krakowski Arcybiskup Marek Jędraszewski będzie celebrował Msze św. w intencji Gen. Fieldorfa i Żołnierzy Wyklętych. Uroczystości rozpoczną się pod pomnikiem Generała o godz. 11.50 złożeniem wieńców. Oprawę muzyczną Eucharystii zapewni Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego.
10. W marcu w naszym sanktuarium rozpoczniemy kolejny kurs przedmałżeński. Wszystkie zainteresowane pary zapraszamy na pierwsze spotkanie, które będzie miało miejsce 4 marca o godz. 19.00 w kaplicy. Zapisy na kurs na pierwszym spotkaniu.
11. Parafialna Pielgrzymka do Zakopanego, Krakowa, Wadowic, Kalwarii Zebrzydowskiej śladami Ojca św. Jana Pawła II z racji 100 rocznicy Jego urodzin 26-30 kwietnia 2020. Koszt 550 zł. Zapisy w zakrystii.
12. Nasza parafia organizuje pielgrzymkę samolotową do Lourdes w dniach 17-20 czerwca. Koszt 1980 zł. Zapisy w zakrystii.
13. Zachęcamy do lektury prasy katolickiej.
Ks. Andrzej Kuflikowski
Kustosz Sanktuarium Św. Ojca Pio
Katecheza nr 66
Często przychodzimy do spowiedzi z tymi samymi, albo prawie tymi samymi grzechami. Dlaczego tak się dzieje? Na to pytanie nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Ale jest kilka czynników, które składają się na to, że prawie zawsze te same grzechy popełniamy.
Po pierwsze ludzie zbyt mało się modlą o poprawę. Św. Jan Maria Vianney jako powód powrotu do tych samych grzechów wskazywał brak odpowiedniej ilości modlitwy i podejmowanych postów. Pisał także, że ludzie wracają do grzechów bo liczą na siebie. Ufność pokładają w sobie a nie w Bogu.
Podczas każdej spowiedzi po wyznanych grzechach penitent zaznacza, „żałuje
i postanawiam poprawę”. Ojciec Pio mówił, że ludzie nie żałują swoich grzechów dlatego do nich powracają. A dlaczego nie żałują? Bo nie mają świadomości tego czym jest grzech. Grzech to nie tylko złamanie przykazań, to przede wszystkim wzgardzenie Bożą miłością. To niedocenienie tego, czego Jezus dla nas dokonał umierając na krzyżu. Jak czują się ludzie, których praca nie jest doceniana? Jak czuję się zakochany, na którego wybranka nie zwraca uwagi? Bóg musi czuć się jeszcze gorzej, gdy my nie żałujemy za swoje grzechy.
Określone grzechy, popełniamy w określonych okolicznościach. Unikanie okoliczności to czasami unikanie grzechów. Tu przechodzimy do postanowienia poprawy. Wszystkie ważne rzeczy w naszym życiu muszą być zaplanowane. Podobnie ma się sytuacja z postanowieniem poprawy. Poprawa musi być przemyślana i zaplanowana, często upadamy w tych samych grzechach bo nie ma w nas pragnienia poprawy.
Z grzechami jest nam źle, ale bez nich jeszcze gorzej.
Kolejną przyczyną powrotu do grzechów jest odkładanie pokuty. Pokuta, która wiąże się ze spowiedzią jest cząstkowym wynagrodzeniem Bogu za swoje słabości. Odkładanie pokuty jest więc jakby odkładaniem wynagrodzenia Bogu za swoje winy.
Ostatnim powodem powrotu do grzechów jaki dziś chcemy wskazać jest trwanie w grzechu i odkładanie spowiedzi. Człowiek żyjąc w grzechu niejako utwierdza swoją naturę w złu. Jeszcze mocniej wiąże się z grzechem poprzez przekładanie spowiedzi na późniejszy czas.
Jak jest ze mną? Kiedy ostatni raz modliłem się o mocne postanowienie poprawy? Czy zawsze pokutę odprawiam niezwłocznie po spowiedzi? Czy planuję swoją poprawę? I w końcu czy odkładam spowiedź, próbując zagłuszyć głos sumienia?