Słowo na I piątek miesiąca kwietnia

Katecheza nr 79
Wiele osób praktykujących pierwsze piątki miesiąca bądź pierwsze soboty miesiąca w obliczu panującej pandemii zastanawia się co zrobić: czy przerwać pobożne postanowienie? Czy może mimo wszystko, przystąpić do sakramentu Pokuty i Pojednania i sakramentalnej Komunii świętej narażając zdrowie swoje i swoich bliskich.
Głos w tej sprawie zabrał Episkopat Polski, który w obliczu epidemii koronawirusa informuje, że osoby, które odpowiadają na wezwanie Jezusa skierowane do francuskiej zakonnicy św. Małgorzaty Marii Alacoque i praktykują pierwsze piątki miesiąca bądź praktykują pierwsze soboty miesiąca w obecnej sytuacji jeśli nie pojawią się przy kratkach konfesjonału i nie przyjmą Komunii św. nie będą musiały zaczynać od początku, tych pobożnych praktyk. W liście Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski czytamy: „Jeśli w trakcie odprawiania praktyki pięciu sobót oraz dziewięciu piątków miesiąca nie jest możliwe spełnienie warunku przyjęcia sakramentalnej Komunii w okresie epidemii, nie ulega przerwaniu ciągłość owoców, a więc nie trzeba tej praktyki zaczynać od nowa, a jedynie przedłużyć tę praktykę o kolejny miesiąc”.
Dalej w liście możemy przeczytać: „Zaleca się jednakże celem podtrzymania ciągłości praktyki, aby we właściwym dniu (pierwszy piątek / sobota) w okresie braku dostępu do sakramentu, jeśli to możliwe, wzbudzić właściwą danej praktyce intencję oraz skorzystać z możliwości przyjęcia tzw. Komunii duchowej (pragnienia), a także jeśli trzeba, z możliwości uprzedniego oczyszczenia sumienia z grzechów ciężkich poprzez akt żalu doskonałego, gdy nie można się wyspowiadać.”
Może pojawić się pytanie jak przystąpić do Komunii świętej duchowej i w jaki sposób jeśli to konieczne wzbudzić w sobie żal doskonały?
Otóż Komunia święta duchowa zalecana jest wtedy, gdy z różnych przyczyn nie ma możliwości, by przyjąć Chrystusa fizycznie do swojego serca. Samo w sobie słowo „komunia” oznacza zjednoczenie. Więc, Komunia święta duchowa ma prowadzić do zjednoczenia stworzenia ze Stwórcą. By móc przyjąć Komunię świętą duchową należy wzbudzić w sobie pragnienia spotkania z Bogiem. Można to uczynić własnymi słowami. Ale można także skorzystać z modlitwy, która przed kilkoma dniami podał do publicznej wiadomości Ojciec Święty Franciszek. Warto, by Komunii świętej duchowej towarzyszył duchowy udział we Mszy świętej. Jest to zalecana praktyka ale niekonieczne. Jednak przede wszystkim, by móc przyjąć Komunię świętą duchową należ pamiętać
o konieczności bycia w stanie łaski uświęcającej, czyli bez grzechu ciężkiego na sumieniu.
A co zrobić, gdy moje sumienia obarczone jest grzechem ale póki co, nie mogę iść do spowiedzi? Należy wzbudzić w sobie żal doskonały. Czym jest ten żal doskonały i jak należy go wzbudzić? Tu z pomocą przychodzi Katechizm Kościoła Katolickiego. Tam właśnie możemy przeczytać: „wśród aktów penitenta żal za grzechy zajmuje pierwsze miejsce. Jest to ból duszy i znienawidzenie popełnionego grzechu z postanowieniem niegrzeszenia w przyszłości – to definicja żalu. A czym jest żal doskonały? Gdy żal wypływa z miłości do Boga miłowanego nade wszystko, jest nazywany „żalem doskonałym” lub „żalem z miłości” (contritio). Taki żal odpuszcza grzechy powszednie. Przynosi on także przebaczenie grzechów śmiertelnych, jeśli zawiera mocne postanowienie przystąpienia do spowiedzi sakramentalnej, gdy tylko będzie to możliwe.
Podsumowując – co ma zrobić osoba, która nie chcę przerwać pobożnych praktyk pierwszych piątków, bądź pierwszych sobót miesiąca a nie będzie mogła w piątek bądź sobotę przyjąć fizycznie Ciała Pańskiego? Bo nie chce z obawy przed wirusem wychodzić z domu bądź z innych przyczyn nie może tego uczynić? Co ma zrobić taka osoba?
1) Przedłużyć o jeden miesiąc praktykowanie dziewięciu pierwszych piątków miesiąca bądź pięciu pierwszych sobót miesiąca.

2) Dnia, którego nie może przystąpić fizycznie do Komunii świętej (pierwszy piątek bądź pierwsza sobota miesiąca) przyjąć Komunię świętą duchową, najlepiej podczas duchowego przeżywania Mszy św. Najlepiej, ale nie jest to konieczne.

3) Jeśli moje sumienie obarczone jest grzechem ciężkim, muszę przed przyjęciem Komunii świętej duchowej wzbudzić w sobie żal za grzechy, a dokładnie żal dokonały, który zakłada, że zaraz po ustaniu okoliczności uniemożliwiających przystąpienie do spowiedzi, uczynię rachunek sumienia i przystąpię do sakramentu Pokuty i Pojednania.