XXXI Niedziela Zwykła
30 Października 2022 roku
„ …dziś muszę się zatrzymać w twoim domu.”
Dziś za sprawą ewangelisty Łukasza poznajemy Zacheusza. Zacheusz nie cieszył się powszechnym uznaniem wśród lokalnej społeczności. Wiemy też, że był niskiego wzrostu i by ujrzeć przechodzącego Jezusa musiał wspiąć się na drzewo. Chrystus to właśnie jego postanowić odwiedzić.
Można zadać sobie pytanie: A co by było, gdyby dziś Jezus przyszedł
do mnie? Co by było, gdyby Chrystus mój dom, moje mieszkanie chciał dziś odwiedzić? Jaka byłaby moja reakcja? Byłbym zadowolony? Smutny? A może zdziwiony?
A gdyby już Zbawca był w moim domu, co to by tam zobaczył? Porządek czy bałagan? Ale nie chodzi tu o wypastowaną podłogę i biały obrus a o moje serce? Kiedy ono było ostatni raz „sprzątane” przy kratkach konfesjonału?
Co by o mnie powiedzieli Jezusowi moi najbliżsi? „To dobry mąż, ale nerwowy!” „Cudowna Matka, ale bardzo zaganiana!”. Co by powiedzieli sąsiedzi? „Nie znam tego człowieka…nic o nim nie wiem, mieszka tu jakiś czas”.
A gdyby tak Jezus chciał porozmawiać ze mną? Czym mógłbym się pochwalić? Jakich tematów bym unikał?