I NIEDZIELA ADWENTU
27 LISTOPADA 2022 roku
„Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie.”
Dzisiejsza ewangelia jest kolejną, która przypomina nam o paruzji- czyli powtórnym przyjściu Chrystusa na ziemię. Jezus przyjdzie, ale kiedy? Kiedy nastąpi koniec świata? Jutro? Za tydzień? Za 5 lat? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że nastąpi. Nie warto tracić czasu nad nieustannym zastanawianiem się nad tym, kiedy to nastąpi. Trzeba raczej pomyśleć czy jestem gotowy na to spotkanie z Bogiem twarzą twarz. Bo, by spotkać Boga wcale nie musi nastąpić koniec świata, wystarczy, że świeca mojego doczesnego życia zgaśnie. Umrę i co? I mój koniec świata nastąpi.
Adwent to czas oczekiwania na narodziny Chrystusa. Jezus ma przez adwentowe czuwanie narodzić się we mnie. A ja 25 grudnia mam narodzić się na nowo. A dokładnie rzecz ujmując we mnie narodzić ma się nowy człowiek, bez starych grzechów. By tak było, bardziej niż o dom, prezenty
i choinkę mam zadbać o spowiedź, pojednanie z Bogiem i człowiekiem.