Katecheza nr 327
Praktykujemy minimalizm emocjonalny zamiast materialnego. Zbyt mało okazujemy sobie szacunku. Za często chwalimy siebie, za rzadko innych. Za dużo mówimy, za mało słuchamy. Nie przytulamy, nie wspieramy, za to chętnie oceniamy i krytykujemy. Przeżarci zazdrością, ubrudzeni przeszłością z niepokojem patrzymy w przyszłość. Minimalizm wiary też wyznajemy. Minimalizm człowieczeństwa również nie jest nam obcy. I zamiast małej ilości dóbr materialnych, mało przypominamy ludzi.