Katecheza nr 380
Kobieta to arcydzieło paradoksu. Zna tysiące odcieni różu i beżu, ale rozpoznać trzy kontrolki w aucie to zbyt trudne zadanie. Nie boi się życia, choroby, cierpienia – ale pająk na ścianie to dramat. Potrafi zrobić obiad i awanturę z niczego.
Logika kobiet bywa nielogiczna, a emocje zmienne jak pogoda w marcu. Kobieta to chaos, ale właśnie w tym chaosie ukryty jest boski porządek. Bóg dał im spryt, który z drobiazgów czyni cuda, i serce, które w słabości jest najsilniejsze. Więc zamiast się dziwić – trzeba się uczyć, bo kobieta to żywy dowód na to, że moc doskonali się w słabości.
Panowie, módlmy się za Kobiety!