9 listopada 2025

Katecheza nr 391

Oto wielka tajemnica wiary. Wiary małżeńskiej – mężczyzna naprawdę wierzy, że jak nie widzi brudu, to go nie ma. A wierny swojej liturgii – od dawna odprawia rytuał „odkładania kubka obok zlewu”, pewien, że „anioł zmywania” zjawi się nocą.

Jest też głęboko przekonany, że „zaraz” oznacza czas mistyczny, znany tylko jemu i Bogu. Posłuszny, ale wybiórczo – szczególnie gdy polecenie nie przypadnie do gustu. Bywa pokorny w uznaniu swojej nieomylności, zwłaszcza przy składaniu mebli. Najpierw „po co instrukcja” a potem „gdzie ta śrubka? Jego komunikaty są proste, a pytania punktowe: „gdzie jest mój telefon?”, „widziałaś moje klucze?” oraz „już prawie wychodzę”.

Ale gdy trzeba stanąć przy żonie w troskach, potrafi zamknąć usta i otworzyć ramiona.

Drogie Panie, choć cierpliwość jest waszą codzienną ofiarą, pamiętajcie: facet to taki projekt jeszcze w budowie.