6 stycznia 2026

Katecheza nr 402

Mędrcy stanęli przy żłóbku jak goście na baby shower, którzy kompletnie nie trafili z prezentem. Zamiast kocyka, smoczka czy pampersów przynieśli złoto, kadzidło i mirrę. Zestaw raczej na koronację i pogrzeb niż na narodziny. A jednak Dziecko nie protestuje.
Bo Bóg nie przyszedł po to, co praktyczne, ale po to, co prawdziwe.

Złoto błyszczy jak wyznanie: „Ty rządzisz, nie ja”. Kadzidło unosi się jak modlitwa, która przestaje kręcić się wokół mnie. Mirra pachnie jak prawda o miłości, która kosztuje i nie obiecuje łatwych dróg. I może właśnie dlatego Bóg przyjmuje te dary: bo są zapowiedzią życia oddanego, a nie tylko wygodnie urządzonego.

W Betlejem zaczyna się historia Boga, który nie chce być dodatkiem do życia, tylko jego Panem.