31 maja 2026

Katecheza nr 426

Dzieci mają niezwykły talent do zadawania pytań, na które nawet dorośli boją się odpowiedzieć – i robią to akurat wtedy, gdy najmniej wypada.
Pan Bóg chyba specjalnie dał im taką odwagę, żeby przypominały dorosłym, że wiara to nie wykład, tylko relacja.
Czasem dziecko w kościele wierci się, rozgląda i przeszkadza – ale przynajmniej jest szczere, a nie udaje skupienia jak niektórzy starsi.
Jezus Chrystus mówił, że do Królestwa Bożego wchodzi się jak dziecko, a nie jak poważny ekspert od wszystkiego.
Może więc problemem nie jest to, że dzieci są zbyt głośne, tylko że my jesteśmy zbyt spięci.