18 SIERPNIA 2019
DWUDZIESTA NIEDZIELA ZWYKŁA
OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE
1. Różaniec dzisiaj o 17.15 . Zapraaszamy.
2. Miesięczna Msza św zbiorowa przez wst. św. Rity Patronki trudnych spraw małżeńskich i beznadziejnych we czwartek 22 sierpnia o 18.00.
3. Adoracja Najświętszego Sakramentu i Msza św w int wszystkich Czcicieli św. Ojca Pio w piątek 23 sierpnia od 15.00 do 18.00 w kaplicy.
4. Msza św dziękczynna-dożynkowa za tegoroczne zbiory w naszej diecezji w sobotę 31 sierpnia o 11.00 w Ostrówku przy domu św. Faustyny.
5. Pielgrzymka na odpust do Loreto w niedzielę 8 września . Wyjazd 10.30. Powrót ok 16.00. Koszt 10 zł. Zapisy w zakrystii.
6. Prasa katolicka pod chórem.
Ks. Andrzej Kuflikowski
Proboszcz Parafii sw. Ojca Pio
Katecheza nr 41
W dzisiejszych czasach wiele rzeczy jest uporządkowanych i unormowanych. Wiemy co i kiedy trzeba zrobić a czego nam nie wolno. Wiemy, że rachunek za telefon do 15-tego należy opłacić, czynsz za mieszkanie do 20-tego a wypłata powinna znaleźć się na koncie przykładowo 10-tego dnia każdego miesiąca, zaś przegląd w aucie jeśli nie jest już nowe powinien odbywać się raz do roku. A jak często powinno się „zaglądać pod maskę”? Albo jak często powinno się auto tankować?
Nierzadko my kapłani słyszymy pytanie: „Byłem u spowiedzi 2 miesiące temu do kiedy mogę przyjmować Ciało Chrystusa?” Odpowiedź na to pytanie trzymając się nomenklatury motoryzacyjnej jest taka sama jak na pytanie: Tankowałem auto 2 tygodnie temu kiedy mam zrobić to następny raz? Auto na przeglądzie musi, musi stawić się raz do roku, podobnie jak my u spowiedzi. Ale jak często należy je tankować? Wtedy gdy zaczyna brakować paliwa! Kiedy mamy iść do spowiedzi? Wtedy gdy zaczyna brakować łaski uświęcającej! Łaska uświęcająca to stan duszy nieobarczonej żadnym grzechem ciężkim. Więc do spowiedzi należy przyjść wtedy, gdy na sumieniu „zalega” choć jeden taki grzech. A co to jest grzech ciężki? Nie tylko kradzież, zdrada czy zabójstwo ale także dobrowolne zlekceważenie niedzielnej Eucharystii, nieczystość czy oglądanie nieprzyzwoitych treści w telewizji czy internecie.
Spowiedź to pojednanie z Bogiem. To przyznanie się do win, przeproszenie. Odkładanie spowiedzi to jak odkładanie przeprosin. Źle kogoś potraktowałem, niewłaściwie się zachowałem, zbyt dużo powiedziałem więc mam iść przeprosić. Przeprosić teraz a nie w grudniu czy na Wielkanoc. Odkładanie spowiedzi z myślą jeszcze „pogrzeszę” a potem się wyspowiadam to jak myślenie: „Już jej nawymyślałem, już ją zraniłem ale nie będę przepraszał. Jeszcze coś dorzucę i dopiero potem pójdę przeprosić”. Śmieszne, dziwne, niezrozumiałe ale często tak właśnie traktujemy Boga odkładając spowiedź!