slowo na niedzielę 21.01.2018

Rybacy ludzi
Niedziela
21 stycznia 2018 roku

Człowiek wierzący, w życiu tak naprawdę dokonuje tylko jednego wyboru, mianowicie: wyboru między dobrem i złem. Kiedyś, gdy świeca naszego życia zgaśnie bezpowrotnie i będzie trzeba stanąć przed Bogiem na sądzie, będzie bez znaczenie wszystko to o co teraz, tu na ziemi zabiegamy. Nie będzie miało najmniejszego znaczenia nasze wykształcenie, Bóg nie zapyta też o nasz samochód, o mieszkanie na kredyt, ani o modną szafę. W dzień sądu na całe nasze życie będzie nam dane spojrzeć właśnie przez pryzmat tej jednej wagi, tego jednego prostego podziału – dobre, złe. Będziemy mogli spojrzeć na życie oczami Boga. Dobre czyli takie, które prowadzi do nieba, złe czyli takie które kieruje ku ogniu piekielnemu.
Dzisiejszy człowiek jest niecierpliwy, wszystko musi być tu i teraz. „Poczekaj, będzie jutro, zastanowię się” – to dla współczesnego człowieka brzmi jak wyrok. Nie umiemy czekać, być cierpliwymi. Gdyby Jezus dziś przyszedł na ziemię i do człowieka XXI wieku powiedział, „pójdź za Mną a uczynię Cię rybakiem ludzi”, zapewne usłyszałby pytanie: Jezu, ale kiedy? Ile będę musiał na to czekać? Szybko zobaczę efekty swojej pracy?
Pójść za Jezusem to iść, nie znając do końca drogi. Pójść wbrew logice świata, bez zabezpieczeń, wyjść asekuracyjnych. Pójść często pod prąd, często samemu.