22 marca 2026

Katecheza nr 415

Już niedługo wszyscy ruszą z koszyczkami do kościołów, by poświęcić podwawelską, jajka od kur z wolnego wybiegu, babkę piaskową z dyskontu i krojony żytni – zestaw idealnie łączący tradycję z promocją tygodnia.

Kapłani nad święconką będą czynić znak krzyża, błogosławiąc jajka, chleb, mięso i całą resztę zawartości koszyka. A co powinni w tym czasie robić wierni? Stać grzecznie czy może uczynić znak krzyża?

Niektórzy, chcąc nadrobić zaległości modlitewne, żegnają się w czasie święcenia pokarmów więcej niż przez ostatnie pięć miesięcy łącznie. Dlatego podpowiadamy…

Drodzy,
gdy kapłan błogosławi pokarmy, wierni nie muszą się żegnać. Kropka.

15 marca 2026

Katecheza nr 414

Wielki Post to czas nawrócenia, modlitwy i podejmowania wyrzeczeń, ale także czas mądrego zatroszczenia się o siebie. Często myślimy, że służba innym wymaga od nas nieustannego działania i zapominania o własnych potrzebach. Tymczasem Jezus sam uczy nas równowagi – oddalał się na miejsca pustynne, aby się modlić i nabrać sił.

Odpoczynek, szczególnie psychiczny, nie jest egoizmem, lecz wyrazem odpowiedzialności za dar życia, który otrzymaliśmy od Boga. Kiedy nasze serce jest przemęczone i rozproszone, trudniej nam kochać cierpliwie i bezinteresownie.

Wielki Post może być okazją do wyciszenia, ograniczenia nadmiaru bodźców, mediów i pośpiechu. W ciszy łatwiej usłyszeć głos Boga i lepiej zrozumieć potrzeby drugiego człowieka. Człowiek wewnętrznie uporządkowany i wypoczęty potrafi służyć z radością, a nie z przymusu.

8 marca 2026

Katecheza nr 413

Dzień Kobiet to nie tylko kwiaty i czekoladki. To święto odwagi, mądrości i serca. Kobieta w Biblii potrafiła zmieniać historię jednym „tak”. Maryja powiedziała swoje fiat – i świat już nie był taki sam. Kobiety przy grobie nie uciekły. Zostały. I to one pierwsze usłyszały o zmartwychwstaniu.

Kobieta widzi więcej. Czuje szybciej. Kocha mocniej. I pamięta daty lepiej niż niejeden kalendarz. Potrafi łączyć delikatność z siłą – jakby miała w sercu stal i jedwab jednocześnie.

Dziękujemy dziś za cierpliwość, która nie jest słabością, i za wrażliwość, która jest prawdziwą mocą.

A Pan Bóg? On od początku wiedział, że świat bez kobiet byłby po prostu niekompletny.

Drogie Panie,
przyjmijcie od nas kapłanów najlepsze życzenia, zapewniamy o swojej modlitwie.
Niech każdy dzień, będzie Waszym dniem!

1 marca 2026

Katecheza nr 412

Ręce są po to, aby pracować i pomagać. Nogi nas noszą. Do pracy, do kościoła, do drugiego człowieka. Usta służą do modlitwy, pocieszenia i wypowiadania prawdy. Oczy pomagają dostrzec dobro, ale też uczą wrażliwości na cierpienie innych. A serce przypomina, że wszystko powinno wypływać z miłości.

Jednak w dzisiejszych czasach szczególnie ważne są uszy. Wszyscy mówią a nikt albo prawie nikt nie słucha.

Słuchać Boga w ciszy modlitwy, słuchać współmałżonka, słuchać dzieci – wielka umiejętność.

Ten kto naprawdę słucha, ten rozumie, a kto rozumie, ten potrafi kochać mądrze i wiernie.

 

22 lutego 2026

Katecheza nr 411

Ten nie będzie jadł. Tamten nie będzie pił. Ta będzie miła, a tamta postara się nie krzyczeć. No tak! Wielki Post i jeszcze większe postanowienia.

Post to nie tylko rezygnacja z mięsa w piątek, ale także uszczypliwego komentarza w poniedziałek.

Postanowienia są ok. Ale ważniejsza od nich jest spowiedź i modlitwa. To właśnie modlitwa daje siłę, żeby „nie jeść”. „Nie jeść” siebie nawzajem.

18 lutego 2026

Katecheza nr 410

Piłeś? To przestań. Zdradzałeś? Nie rób tego więcej. Kłamałaś? Może czas stanąć w prawdzie. Uciekałeś w pracę? Może czas zderzyć się z problemem?! Czepiałaś się wiecznie? Może mów to samo, ale ciszej.

Wielki Post to czas zmian. Zmian i pracy. Ale nie nad innymi ale nad sobą.

15 lutego 2026

Katecheza nr 409

Gdy tylko śnieg zaczyna znikać, a asfalt odsłania swoje oblicze, w wielu mężach budzi się duch — nie modlitwy, lecz przygody. W ich oczach pojawia się charakterystyczny błysk. Zaczyna się bowiem sezon motocyklowy.

Mąż rozpoczyna pielgrzymkę po ogłoszeniach: porównuje modele, ogląda filmiki, czyta fora. Żona – z równą gorliwością – pielgrzymuje po argumentach, dlaczego „to nie jest dobry moment”. On czuje wiatr w żaglach, ona przeciąg w portfelu. On mówi: „to moje marzenie”. Jej marzeniem jest spokojne serce.

Choć żona wzdycha, marudzi i czasem patrzy tak, jakby chciała mu odkręcić świece zapłonowe, wspiera go bardziej, niż przyznałaby publicznie. Martwi się, gdy słyszy karetkę na sygnale, ale wie, że on potrzebuje tej swojej drogi – kolegów, trasy i chwili, w której świat nie składa się wyłącznie z obowiązków.

W małżeństwie motocykl kupuje się nie wtedy, gdy mąż chce, ani gdy żona pozwala. Kupuje się wtedy, gdy oboje rozumieją, że najważniejsze nie jest to, na czym jedzie mąż, lecz to, że zawsze wraca do domu.

A jeśli wraca z uśmiechem — to już prawie jak oszczędność.

Panowie, nie dajcie się zastraszyć!

8 lutego 2026

Katecheza nr 408

Z reguły kobiety dużo mówią. Dlaczego? Może dlatego, że Bóg stworzył świat słowem a One po prostu mówiąc kontynuują dzieło stworzenia?! Bo skoro Duch Święty „mówił przez proroków”, to czemu miałby nagle zamilknąć? Nawet Maryja po zwiastowaniu nie powiedziała „ok”, tylko Magnificat na dwie strony.

Kobieta mówi, bo serce ma pełne miłości — a pełne naczynie się przelewa. Jezus nigdy nie powiedział: „Krócej”, tylko zawsze: „Słucham cię”.

Słowa porządkują chaos, a kobiety są specjalistkami od teologii codzienności.
Owszem może i milczenie jest złotem, ale rozmowa często bywa sakramentem pojednania. Gdy kobieta mówi dużo, to znaczy, że jeszcze Jej zależy. A jeśli mężczyzna słucha do końca, to zdobywa odpust zupełny.

Starajmy się nie tylko słuchać, ale też słyszeć.

2 lutego 2026

Katecheza nr 407

Ofiarowanie Pańskie pokazuje nam Boga, który nie wpada do świata z hukiem, tylko daje się przynieść do świątyni jak zwykłe dziecko. Maryja i Józef nie „pokazują się na Instagramie”, tylko robią to, co trzeba — wiernie i bez fajerwerków. Szymon i Anna rozpoznają Mesjasza, bo mają czas i ciszę; nie scrollują życia, tylko je przeżywają. XXI wiek uczy nas, że wartość ma to, co szybkie i głośne, a świątynia przypomina: najważniejsze rzeczy przychodzą cicho. Jezus jest nazwany światłem — ale światło nie krzyczy, tylko pozwala zobaczyć prawdę, także o nas samych. Dlatego Chrystus bywa „znakiem sprzeciwu”: psuje wygodne złudzenia i demaskuje duchowe filtry. Ofiarowanie uczy, że wiara to nie tylko „brać”, ale też oddać Bogu to, co najcenniejsze — czas, uwagę, serce.

1 lutego 2026

Katecheza nr 406

Kobiety często dźwigają pracę, dom i dzieci jak trzy etaty w jednym. A gdy mężczyzna wraca do domu i mówi „ja ci pomagam”, brzmi to jak oferta wolontariatu, a nie współodpowiedzialność. Dom nie jest „jej”, tak jak dzieci nie są „jej” — wszystko jest wspólne.

Maryja też żyła w codzienności, bez pralki, zmywarki i urlopu macierzyńskiego. A jednak Józef nie mówił: „pomagam ci”, tylko po prostu działał. Był obecny, odpowiedzialny i cichy, ale konkretny. Maryja rozumie każdą kobietę, która czuje się zmęczona i niedoceniona. A mężczyźni są zaproszeni, by być jak Józef, a nie jak „pomagam”. Bo miłość nie liczy punktów — miłość robi wszystko razem.