25.02.2024 – II Niedziela Wielkiego Postu

25 Lutego 2024 roku II Niedziela Wielkiego Postu

„To jest Mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!”

Potrzeba nawrócenia, którą tak wyraźnie akcentuje Kościół w czasie Wielkiego Postu, to nic innego jak przyznanie się do Jezusa. Każdy chrześcijanin winien przyznać się do Zbawcy. Przyznać się nie tylko słowem, mówiąc: „Ja wierzę”, ale także przyznać się czynem – wierzę, czyli przeżywam Mszę świętą, korzystam z Bożego Miłosierdzia w sakramencie Pokuty i Pojednania,
dbam o modlitwę indywidualną i wiarę moich bliskich.

Mój dom, moje mieszkanie – ma pokazywać, że mieszka tam ktoś dla kogo Bóg jest ważny. Pamiątki z wakacji, zdjęcia rodzinne, pocztówki ale także Krzyże, wizerunki świętych, ikony to nieme przyznanie się do Boga. Jest tak wiele domów, w których mieszkają chrześcijanie a w których nie ma miejsca nawet na mały krzyż czy obrazek świętego.

Ciekawe, czy jeśli w moim domu, na mojej ścianie, nie będzie miejsca na krzyż, to czy w domu Boga, czyli niebie, będzie miejsce dla mnie?

18.02.2024 – I Niedziela Wielkiego Postu

18 lutego 2024 roku I Niedziela Wielkiego Postu

„Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć”.

Rozpoczynamy wielkopostną wędrówkę. Czas nawrócenia, refleksji. Spojrzenia na swoje życie oczami Jezusa.

Ludzie z dzisiejszej ewangelii chcieli spotkać mistrza. Chcieli Go dotknąć, wierząc, że ten dotyk zmieni ich życie.

Dziś wielu z nas nie chce spotkać Jezusa. Obawia się spotkania z Bogiem. Odkładamy spowiedź. Tylko na co czekamy? Bóg nie nudzi się przebaczaniem.

Nie czekaj! Pojednaj się z Bogiem. Nie bój się spowiedzi! To diabeł potęguje poczucie Twojego wstydu! Dlaczego? Bo obawia się duszy czystej! Wie, że taka dusza swoim dobrem zrobi Mu mnóstwo krzywdy!

14.02.2024 – Środa Popielcowa

14 lutego 2024 Środa Popielcowa

„Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy”

Popiół. Pokuta. Jałmużna. Refleksja. Zaduma. Zmiana. Rewizja życia. Bóg daje nam czas Wielkiego Postu, abyśmy  zastanowili się nad codziennością.

Wielki Post warto zacząć od pojednania się z Bogiem, wtedy o pojednania z człowiekiem będzie prościej…

Modlitwa sprawia, że patrzymy na świat oczami Boga. Warto Jego oczami spojrzeć na pracę, rodzinę, najbliższych Jego oczami… Wtedy widać co ważne, a co tylko chwilowe…

11.02.2024 – VI Niedziela zwykla

11 lutego 2024 roku VI Niedziela Zwykła

„Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”.

Trąd jest straszną chorobą. Bohater dzisiejszej ewangelii właśnie z tym schorzeniem się mierzył. Godne uwagi są słowa jakie chory skierował do Jezusa: „Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Jeśli chcesz…

Tak często Jezusowi nakazujemy. Nie dajemy Mu wyboru. Nakazujemy, aby interweniował tu i teraz! Natychmiast!

Uczymy się cierpliwości i łagodności trędowatego z dzisiejszej ewangelii.

04.02.2024 – V Niedziela zwykła

4 Lutego 2024 roku V Niedziela Zwykła

„Zaraz powiedzieli Mu o niej”

          Za sprawą dzisiejszego fragmentu Nowego Testamentu zaczerpniętego z ewangelii św. Marka poznajemy Jezusa Chrystusa jako lekarza ciał i dusz ludzkich. Jezus uzdrawia teściową Piotra. Charakterystyczny jest w dzisiejszym fragmencie ewangelii jeden zwrot, jedno zdanie: „Zaraz powiedzieli Mu o niej”. Uczniowie opowiedzieli Jezusowi o chorobie kobiety. Powiedzieli, a On zadziałał. Powiedzieli a On ją uleczył.

Z reguły nie pałamy szczególną sympatią do ludzi, którzy wiele mówią o sobie a nie interesują się innymi. Modlitwa to rozmowa
z Bogiem. Jak wygląda moja rozmowa z Bogiem? O czym podczas tej modlitwy Bogu mówię? O czym i o kim? Opowiadam Mu tylko o sobie, swoich rozterkach, wątpliwościach i problemach, czy może pamiętam na modlitwie także o problemach innych ludzi?

Mówię Bogu o sobie czy o innych? Kiedy ostatnio gdy widziałem zgorszenie zamiast narzekać, powierzałem ludzi gorszących innych na modlitwie? Za kogo się najczęściej modlę? Za siebie czy za innych? O czym Bogu opowiadam? Skarżę się czy dziękuje? Proszę czy żądam?

02.02.2024 – Święto Ofiarowania Pańskiego

2 lutego 2024 roku Święto Ofiarowania Pańskiego

Jezus na kartach dzisiejszej ewangelii nazwany jest Światłością na oświecenie pogan. Światłość i ciemność, biel i czerń, dobro i zło, anioł i szatan – życie to sztuka wyboru. Człowiek nieustannie musi wybierać między tym co dobre a tym co złe. Tym co prowadzi
do światła a tym co prowadzi do ciemności. Musi też pamiętać, że droga ku niebu to droga pod górę. Wspinając się należy dźwigać ciężar Bożych Przykazań, ciężar ewangelii, ciężar codziennego krzyża, dźwigać aż do spotkania z Bogiem, światłem świata. Droga
do piekła to droga z górki. Tu jest dużo lżej. Nie ma ciężkiego plecaka, nie ma zobowiązań ewangelii, nie ma reguł. Droga jest zdecydowanie prostsza, ale koniec tej drogi zdecydowanie tragiczniejszy. Zamiast Jezusa, czeka szatan. Zamiast zbawienia potępienie. Zamiast światła – ciemność.

Życie ateisty jest prostsze od życia człowieka wierzącego, ale jego śmierć zdecydowanie trudniejsza. Po śmierci przekonuje się, że ten, którego się wypierał – jednak istnieje. Co więcej nie tylko istnieje ale i sądzi. Jak naucza Katechizm
„Bóg za dobre wynagradza a za złe każe”. Gdyby moje życie dziś się skończyło co by na mnie czekało? Nagroda czy kara? Światło
czy ciemność? Niebo czy piekło?

28.01.2024 – IV Niedziela zwykła

IV Niedziela Zwykła 28 stycznia 2024 roku

„Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku?”

          Ewangelista Marek przypomina nam dziś o tym, że pierwszym egzorcystą był Jezus. To On jest źródłem każdego sakramentu.
To właśnie On dał początek eucharystii, On jako pierwszy udzielał rozgrzeszenia. W końcu to On jako pierwszy ukazał drogę do nieba. Drogę, która wiedzie przez posłuszeństwo Ojcu.

Dziś poznajemy Jezusa także jako nauczyciela. Ale On nie tylko był nauczycielem, był także pasterzem. Wyraźniej niż słowem pokazał własnym życiem jak należy wypełniać wolę Ojca.

To jest zadanie ludzi wierzących – wypełniać wolę Ojca. Wypełniać ją w domu, w szkole, w pracy, w rodzinie. Wypełniać w codzienności. Niebo zdobywa się w prozie codziennych obowiązków. O najważniejsze rzeczy w życiu walczy się z różańcem w ręku
i na kolanach.

Czy pytam Jezusa czego ode mnie oczekuje? Czy jestem otwarty na Bożą wolę? A może własną drogą chcę dotrzeć do nieba?

21.01.2024 – III Niedziela zwykła

III Niedziela Zwykła 21 Stycznia 2024 roku

„Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi.”

          Niektórzy wsłuchując się w dedykowany na dzisiejszą niedzielę fragment Pisma świętego zaczerpnięty z Ewangelii św. Marka mogą dojść do wniosku, że dzisiejsza ewangelia odnosi się wyłącznie do biskupów, kapłanów i wspólnot zakonnych, gdyż to oni mają być owymi rybakami ludzi. Owszem, kapłani i zakonnicy winni być tymi, którzy w pierwszej kolejności „łowią” dusze dla nieba, jednak do tego zadania powołani są nie tylko oni.

Każdy ochrzczony jest adresatem dzisiejszej ewangelii. Każdy wierzący powinien dawać świadectwo. Ojciec Święty Franciszek często mówi o „świętych z sąsiedztwa”, czyli ludziach, którzy więcej o Bogu mówią swoim postępowaniem niż swoim językiem.

Dzisiejsza ewangelia pyta każdego z nas: Czy idę za Jezusem sam? Czy może kogoś do Jezusa prowadzę?

14.01.2024 – II Niedziela zwykła

14 Stycznia 2024 roku II Niedziela Zwykła

„I przyprowadził go do Jezusa”

          Ewangelia dedykowana na dzisiejszą niedzielę opowiada o tym, jak spotkanie Jezusa odmienia ludzkie życie. Warto
w kontekście właśnie tego fragmentu ewangelii zadać samemu sobie pytanie: Czy moje życie jest inne bo jestem człowiekiem wierzącym? A jeśli tak, to czym ono różni się od życia człowieka, który nie wierzy w Boga?

Dziś naszą uwagę zwraca także postawa Apostoła Andrzeja, który po spotkaniu z Jezusem, przyprowadza do Zbawcy swego brata Szymona Piotra. Tu można zadać sobie kolejne pytanie: A ja kogo przyprowadziłem do Jezusa? Komu umożliwiłem poznanie Mistrza? Jakie świadectwo daje jako człowiek wierzący?

07.01.2024 – Niedziela Chrztu Pańskiego

7 Stycznia 2024 roku Niedziela Chrztu Pańskiego

„…idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów”.

          Dziś za sprawą Ewangelisty Marka słyszymy opis chrztu Jezusa Chrystusa w Jordanie. Ewangelista przytacza także słowa, które wypowiada Jan Chrzciciel o Zbawcy. Słowa, którymi kolejny raz potwierdza boską naturę Jezusa Chrystusa.

Święto Chrztu Pańskiego powinno mnie skłonić do refleksji nad tym, jak ja wypełniam posłannictwo człowieka ochrzczonego. Być wierzącym to praktykować i dawać świadectwo. Świadectwo wiary to coś czego potrzebuje dziś każdy człowiek. Każdy, bo i małe dziecko, aby wzrastać w wierze potrzebuje dobrego przykładu wiary w domu. Każdy, bo i mąż i żona mają troszczyć się o siebie nie tylko w wymiarze doczesnym ale i duchowym. Każdy potrzebuje świadectwa, by na drodze wiary nie ustać. Trzeba w Boga i Bogu wierzyć.

Słowa są ważne, są potrzebne ale to przykłady są najważniejsze. Jaki daje przykład wiary? Czy na szyi mam medalik? Czy potrafię przyznać się do Boga przed sąsiadami a drzwi mojego domu zdobi napis K+M+B 2021? Czy w restauracji bądź w pracy przed posiłkiem mam odwagę uczynić znak krzyża? Jakie daję świadectwo? Świadectwo wiary czy lęku?