6.01.2022 Trzech Króli słowo na dzien

ŚWIĘTO OBJAWIENIA PAŃSKIEGO
6 Stycznia 2022 roku
„Mędrcy Świata Monarchowie, gdzież spiesznie dążycie?”

 

Święto Objawienia Pańskiego zwane popularnie świętem Trzech Króli, to dowód na to, że Bóg w swoim zbawczym planie chce by wszyscy ludzie usłyszeli dobrą nowinę o zbawieniu. Jezus przychodzi do każdego. Jezus objawia się każdemu. Przychodzi do biednego i bogatego, mądrego i prostego. On nie robi wyjątków. Jezus nie boi się biedy materialnej, nie boi się biedy intelektualnej. Żadna bieda poza biedą duchową nie zamyka drogi do nieba.

Liturgia 6 stycznia upamiętnia pokłon jaki oddali Dzieciątku Jezus Monarchowie. Mirra, kadzidło i złoto to dary jakie oni – Mędrcy Świata złożyli Bogu. Przyszli by oddać Bogu pokłon. Przyszli by złożyć dary, w końcu przyszli by przyznać się do Boga. W dzisiejszych czasach o to ostatnie  jest najtrudniej. Najtrudniej przyznać się do Boga. Powiedzieć: wierzę. Powiedzieć: spowiadam się. Powiedzieć: dzień zaczynam od modlitwy.

Kreda, która naznaczamy drzwi naszych domów to symbol i dowód – Ja biedak, mędrzec, biznesmen, fryzjer, bankowiec, polityk, mąż i ojciec – Wierzę! W Boga, który stworzył świat. W Jezusa, który narodził się w Betlejem. W Ducha Świętego, który podtrzymuje Kościół – ja, wierzę!

Niech napis C + M + B 2022 będzie moim świadectwem wiary. Niech przypomina mi, że codziennie mam składać Bogu ofiarę , mam o Nim świadczyć.  Niech moją mirrą będzie wierność, moim kadzidłem – cierpliwość, a moim złotem – miłość. Amen!

2 stycznia 2022 słowo na Niedzielę

II Niedziela po Narodzeniu Pańskim

2 Stycznia 2022 roku

„Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi…”

 

Dziś Kościół czyta jeden z trudniejszych a jednocześnie piękniejszych fragmentów Pisma świętego. Owe „słowo, które stało się ciałem” przychodzi i zmienia nasze postrzeganie świata. Przychodzi i próbuje pokazać nam co jest tak naprawdę ważne.

Jezus chce nas pokazać, że jesteśmy Jego braćmi. Co trzeba zrobić, aby zostać bratem Jezusa? Nic. A co trzeba zrobić, aby dostać się do nieba? Wsłuchiwać się w Boże Słowo i próbować je wypełniać w codzienności.

19.12.2021 – IV Niedziela Adwentu – słowo na Niedzielę

IV Niedziela Adwentu

19 XII 2021 roku

„Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc
Twojego łona.”

 

             Dzisiejsza ewangelia ukazuje dwie ważne postacie. Dwie kobiety. Dwie krewne. Maryję, i Elżbietę. Matkę Jezusa Chrystusa i Matkę Jana Chrzciciela. Warto zwrócić uwagę na dialog prowadzony przez te dwie Niewiasty. One wzajemnie się umacniają słowem. Błogosławią sobie, życząc szczęścia.

Elżbieta wypowiada zdanie, które na wieki wpisało się w historię zbawienia. Ów zdanie powtarzane jest przez każdego wierzącego. Ilekroć odmawiamy „Zdrowaś Maryjo” powtarzamy za Elżbietą; „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony owoc Twojego łona”.

Warto sobie uświadomić, kto pierwszy raz wypowiedział to zdanie. Należy zastanowić się także nad tym, co ono oznacza. Powtarzając za Elżbietą, pozdrawiamy Maryję, dziękując Jej za to, że przyjęła wolę Boża. Wyrażamy swoją wdzięczność i wyznajemy wiarę w Jej Boże Rodzicielstwo.

Taki był dialog Maryi z Elżbietą, dwóch kobiet, krewnych. Jakie są nasze dialogi? Te w pracy, w domu? Jakie będą nasze rozmowy przy stole wigilijnym? Będziemy błogosławić, czy złorzeczyć? Dziękować, czy się żalić? Chwalić czy obgadywać?

3.10.2021 – Słowo na Niedzielę

27 Niedziela Zwykła

3 Października 2021 roku

„Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo.”

 

W dzisiejszym świecie wiele słów traci swoje pierwotne znaczenie, a niektóre z nich przestają znaczyć to co znaczyły kiedyś. Można zaryzykować stwierdzenie, że jednym z takich słów jest słowo „zawsze”.  Dziś w przestrzeni społecznej zadomowiło się przekonanie, ze pierwsze małżeństwo jest „na próbę”, zaś dopiero ewentualny drugi związek jest tym na zawsze.

Czy to wina przykazań? Czy to wina kościoła? Czy może to wina człowieka, który jest tak zanurzony w świat doczesny, że już sam nie wie czego chce?

12.09.2021 – Słowo na niedzielę

Katecheza nr 153

 

Dziś beatyfikacji Kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Polski. Zostać świętym czy błogosławionym wcale nie jest tak łatwo, bo oprócz porządnego życia, Kościół wymaga cudu, który dokona się po śmierci za sprawą kandydata na ołtarze.

Za przyczyną dziś błogosławionego Kardynała Wyszyńskiego dokonało się wiele cudów. Pierwszy z nich miał miejsce już w dniu Jego pogrzebu. Matka, która wracała ze szpitala od swojego poparzonego dziecka uświadomiła sobie, że trwa właśnie pogrzeb Kardynała Wyszyńskiego. Całą drogę do domu prosiła Go o pomoc, choć w pamięci miała słowa lekarza, który twierdził, że dziecka nie da się uratować. Dziecko żyje po dziś dzień, a Matka wie, że to nie jej zasługa ani nawet lekarzy a Kardynała Wyszyńskiego.

Jednak cud beatyfikacyjny zatwierdzony przez Stolicę Apostolską dotyczył 19-letniej dziewczyny, która za przyczyną Kardynała Wyszyńskiego została uleczona z nowotworu złośliwego.

Dla wielu to i tak mało, aby uwierzyć w świętość i sens chodzenia do Kościoła. To za mało, aby uwierzyć w Boga, oddawać Mu należną cześć i szacunek. Ale czy trzeba się dziwić? Przecież łatwiej jest krzyczeć niż klęczeć. Łatwiej dokonać apostazji niż przestrzegać przykazań. Konfesjonał jest dla odważnych, a wiara dla wytrwałych.

Bóg jest cierpliwy i wybacza ale liczy na naszą poprawę. Nasza modlitwa jest potrzebna nam a nie Jemu. To nam może zabraknąć czasu na bycie lepszym a nie Bogu.

Prymasie Polski Stefanie Kardynale Wyszyński, przymnóż nam wiary!

15.08.2021 Słowo na Niedzielę

UROCZYSTOŚĆ
WNIEBOWZIĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

15 SIERPNIA 2021 roku

„Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.”

Dziś w liturgiczną uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny za sprawą ewangelisty Łukasza przypominamy sobie wydarzenie nawiedzenia św. Elżbiety. W tym fragmencie ewangelii słyszymy świadectwo Elżbiety o swojej krewnej Maryi, która mówi o Niej: „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.

Każdy ochrzczony zna choć niektóre fragmenty z Pisma świętego. Każdy chrześcijanin zna przypowieść o Synu Marnotrawnym, o ziarnku gorczycy. Każdy wierzący pamięta o tym, że Jezus rozmnożył chleby, chodził po jeziorze, wskrzesił Łazarza. Prawie każdy z nas jest w stanie zacytować niektóre zdania zaczerpnięte z ewangelii. Wiemy do czego zaprasza nas Jezus. Wiemy, że mamy przestrzegać dekalogu i wypełniać to co zapisane jest na kartach Pisma świętego ale mimo wszystko żyjemy po swojemu. Niby wierzymy, ale lubimy jak wszystko jest w naszych rękach. Ciężko nam za św. Faustyną powiedzieć: „Jezu, ufam Tobie!”. Częściej swoimi czynami pokazujemy: Jezu, ufam sobie!

Tymczasem przykład Matki Boga pokazuje co dzieje się, gdy człowiek zaufa Stwórcy. Maryja pokazuje, co dzieje się z życiem, które złoży się Bogu jako dar.

Ten, kto zaufa Bogu, będzie miał jak Maryja swoje wniebowzięcie. Ten, kto zaufa Bogu, będzie tak jak Maryja miał „swój 15 dzień sierpnia”.

Wyśpiewujmy wraz z Maryją naszą codziennością Bogu „Magnificat”. Niech nasza dusza wychwala Pana!

1.08.2021 – XVIII Niedziela Zwykła

XVIII Niedziela Zwykła

1 Sierpnia 2021 roku

„Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy.”

 

Człowiek ochrzczony, wierzący, praktykujący powinien w swoich codziennych wyborach kierować się nauką Chrystusa. Winien podejmować decyzje w oparciu o dekalog, Pismo Święte i Naukę Kościoła. W teorii to wszystko wydaje się dość proste. Ale jak jest z praktyką? Tu bywa różnie. Niestety nie zawsze jest kolorowo.

Dziś Jezus przypomina mi, że dbając o sprawy materialne o ten przysłowiowy „chleb doczesny” nie mogę zapominać o „pokarmie wiecznym”.

Czy w dzisiejszym zglobalizowanym święcie są tacy, którzy sprawy nieba stawiają ponad sprawy świata, a dobra duchowe są dla nich cenniejsze niż dobra materialne? Są tacy ludzie! Kościół nazywa ich świętymi. Jednak nie każdy zbawiony będzie miał swoje ołtarze w Kościołach świata. Jest mnóstwo „cichych” świętych, zupełnie anonimowych. Nieznanych szeroko światu, za to znanych doskonale Bogu.

Może Twój sąsiad albo sąsiadka, może brat, szwagier, siostra albo babcia są właśnie takimi cichymi świętymi, którzy nie tylko słuchają Mistrza ale robią to co w ich mocy, aby naukę płynąca z kart Ewangelii wcielać w życie?

25.07.2021- Słowo na niedzielę

XVII Niedziela Zwykła

25 Lipca 2021 roku

„A mówił to, wystawiając go na próbę.”

 

Czasami ludzie zastanawiają się czy to możliwe, aby Bóg ich wystawiał ich na próbę. Dzisiejsza perykopa ewangelii pokazuje, że to jest możliwe.

Każdy z nas może być takim Filipem, którego Jezus wystawia na próbę. Sposoby „sprawdzania” nas przez Boga mogą być różne. Czasami Bóg może dopuścić na nas jakieś ciężkie doświadczenie, aby sprawdzić jak się zachowamy. Innym razem jakaś drobnostka może pokazać Bogu, czy może na nas liczyć.

Jak odczytuje to co mnie spotyka? Jak wychodzę z prób, które dopuszcza na mnie Bóg?

 

18.07.2021 – Słowo na niedzielę

XVI Niedziela Zwykła

18 Lipca 2021 roku

„Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco”

 

Jezus na kartach dzisiejszej ewangelii pokazuje, że doskonale rozumie potrzeby człowieka i zachęca swych Apostołów do chwili odpoczynku.

Dzisiejszy świat jest światem skrajności. Z jednej strony spotykamy ludzi, którzy ciągle gdzieś biegną ciągle się gdzieś spieszą, z drugiej tych, którzy w samotności i prozie codzienności spędzają każdy kolejny dzień swojego życia. Są tacy, którzy mają pieniądze ale nie mają czasu i tacy, którym brakuje pieniędzy ale czasu mają aż nadto.

Normalność, zwykła ludzka normalność. Normalność podparta zdrowym rozsądkiem to to czego brakuje współczesnemu światu.

Módlmy się o właściwe wykorzystywanie czasu danego nam przez Boga.

27.06.2021 – Słowo na niedzielę

XIII Niedziela Zwykła

27 Czerwca 2021 roku

„Nie bój się, wierz tylko!”

 

Współczesny człowiek obawia się wielu rzeczy. Boimy się ludzi, sytuacji, trudnych spraw, kwestii które są dla nas wyzwania. Martwimy się dużo i często. O wiele za dużo i za często niż trzeba.

Jezus na kartach dzisiejszej ewangelii pokazuje, że dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Może wszystko, trzeba tylko i aż jednego: wiary!

Nie bój się człowieku, wierz tylko!