09.03.2025 – I Niedziela Wielkiego Postu

9 marca 2025 roku I Niedziela Wielkiego Postu

„Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu”

Szatan kusi każdego. Każdego inaczej. Wie czego nam brakuje. I to właśnie próbuje nam podsunąć. Jest skłonny dać nam wiele. Pertraktacje z diabłem zawsze źle się kończą.

Gdy przychodzi pokusa, pamiętaj, że na ziemi jesteś tylko przez chwilę.

05.03.2025 – Środa Popielcowa

5 Marca 2025 roku Środa Popielcowa

„Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie…”

Karnawał dobiegł końca. Tłusty czwartek też już jest historią. Najwyższa pora zakończyć huczne zabawy a zastąpić je chwilą namysłu nad własnym życiem. Wielki Post to czas zadumy nad moim postępowaniem. 40-sto dniowy okres postu winien być okresem wytężonej pracy nas swoją duszą. Mamy tropić grzechy, mamy liczyć wady niczym dietetyk kalorie, by potem wiedzieć ile nas jeszcze dzieli od Boga. By móc je wszystkie wyznać podczas wielkopostnej spowiedzi. By poranek Wielkanocny był też moim zmartwychwstaniem do nowego życia.

Jezus na progu Wielkiego Postu, w ewangelii dzisiejszej nawołuje do tego aby dbać o relacje z Bogiem nie na pokaz ale z potrzeby serca. Chrystus uwrażliwia nas byśmy dawali jałmużnę z potrzeby serca a nie z potrzeby zauważenia. Byśmy pomodlili się by zbawić duszę a nie po to by inni nas widzieli i podziwiali. Jezus pyta o moje motywacje? Pyta o moje wnętrze!
Po co się modle? Po co chodzę do Kościoła? Żeby żona była szczęśliwa? Żeby dzieciom dać dobry przykład? Czy żeby ugruntować swoją relację ze Stwórcą? Co mną kieruje? Serce? Rozum? Miłość czy interes? Względy ludzkie czy względy Boskie? Ile w mojej modlitwie jest modlitwy? Ile w mojej ofiarności jest dobra a ile budowania swojej próżności?

Wielki Post to czas szukania odpowiedzi na te pytania. Jeśli znajdziesz odpowiedzi  na te pytania podczas Wielkiego Postu i będziesz chciał coś zmienić, to i Ty zmartwychwstaniesz w poranek Wielkanocny, w przeciwnym razie w grobie będziesz leżał dłużej niż Jezus, zdecydowanie dłużej.

02.03.2025 – VIII Niedziela Zwykła

2 Marca 2025 roku VIII Niedziela Zwykła

„Dobre drzewo wydaje dobre owoce”

Od momentu narodzin dziecka, rodzice dokładają wszelkich starań, by ich potomek, wyrósł na dobrego człowieka. By był zaradny, wykształcony, pewny siebie. By miał dobrą pracę i poradził sobie w życiu. Często wielu chrześcijan do tych kwestii ogranicza wychowania swoich dzieci.

Musimy wszyscy pamiętać, że od chrztu świętego, każdy powołany jest do celów większych. Przede wszystkim do świętości. Niektórzy rodzice tak bardzo skupiają się na wychowaniu dzieci do życia ziemskiego, że zupełnie zapominają o perspektywie nieba. Dopiero, gdy zaczyna się coś złego dziać w ich życiu, przypominają sobie o Bogu, chrzcie i innych sakramentach.

Prawdziwe katolickie wychowanie powinno uwzględniać, te dwie rzeczy. Powinno łączyć zaradność życiową, z życiem wiecznym.

Dobre owoce, o których mowa w dzisiejszej ewangelii to z jednej strony miłość rodzicielska, troska, „wychowanie do świata” połączone z „wychowaniem do nieba”.

W Środę Popielcową, wszyscy usłyszymy: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. „Dobre owoce” wychowania nie zamienią się w proch, złe są nim już teraz, tylko jeszcze tego nie dostrzegamy.

23.02.2025 – VII Niedziela Zwykła

23 Lutego 2025 roku VII Niedziela Zwykła

„Miłowanie nieprzyjaciół”

Być dobrym dla dobrych to nic trudnego. To potrafi każdy. Nawet przedszkolaki, potrafią być dobrymi dla tych, którzy właśnie tacy są dla nich. Być dobrym dla tych, którzy nas zranili to już wyzwanie. A właśnie do takiej postawy, do takiego wyzwania, zaprasza nas dziś Jezus z kart ewangelii.

Chrystus pokazuje, że jeśli miłujemy tylko tych, którzy nas miłują, to nie robimy nic niezwykłego. Oddajemy to, co sami otrzymaliśmy, bądź spodziewamy się otrzymać. Gdy tak postępujemy, to „żyjemy” jeszcze w zasadach Starego Testamentu, „Oko za oko i ząb za ząb”. Jezus, zaprasza nas do Nowego Testamentu, do nowego życia. Takie życie, taka wiara i taka postawa, trochę nas kosztuje. Nie jest prosta. Kwestią problematyczną jest wybaczenie temu, który mnie zranił, a co dopiero pomoc temu, który na nią w oczach świata, absolutnie nie zasługuje. Do takiej postawy zaprasza nas Jezus. Nie tylko swoim słowem, a przede wszystkim przykładem życia. Gdy Jezusa krzyżowano On mówił: „Ojcze, wybacz im bo nie wiedzą co czynią”. Nie złorzeczył, ale wybaczał czyli miłował.

Jak jest ze mną? Których słów używam częściej: „Oko za oko…” czy „Ojcze przebacz im…”  Jestem człowiekiem Nowego Testamentu, czy jeszcze Starego?

16.02.2025 – VI Niedziela Zwykła

16 Lutego 2025 roku VI Niedziela Zwykła

„Błogosławieni którzy…”

Dziś ewangelista ukazuje nam Jezusa jako prawodawcę. Jako Tego, który przypomina, że dekalog, przykazania to nie szereg zakazów, tylko raczej zbiór „Bożych rad”. Bóg dając nam przykazania, nie zabrania nam tego, czy tamtego! On raczej z „Ojcowską troską” nas przestrzega przed niebezpieczeństwami tego świata.

Człowiek współczesny czasami zbyt wiele wie, aby wierzyć Bogu. Czasami zbyt wiele ma, by Go prosić o pomoc. Czasami zbyt mocno jest zapatrzony w ziemię, by  pomyśleć o niebie. Za bardzo „chce mieć” zapominając o tym, że to „być” jest ważniejsze. Ważniejsze jest by być świętym niż mieć dom, samochód, mieszkania, pieniądze czy wiedzę…

A jak jest ze mną wolę mieć, czy być?

09.02.2025 – V Niedziela zwykła

9 lutego 2025 roku V Niedziela Zwykła

„Wypłyń na głębie”

Dzisiejsza ewangelia pokazuje wyraźnie ile znaczą zmagania człowieka a ile te same zmagania wsparte Bożą pomocą. Apostołowie łowią sami całą noc i nic z tego połowu nie było. Gdy posłuchali się Jezusa, ich sieci zaczęły się rwać, gdyż tak wiele było w nich ryb.

My często jesteśmy jak apostołowie, próbujemy wszystko zrobić, nie oglądając się na innych, nie prosząc nawet Boga o pomoc. Tymczasem życie, już niejednokrotnie pokazało, że człowiek to prawdziwie „mały pyłek” w wielkim świecie. Ten „pyłek” sam niewiele może, z Bogiem, może wszystko.

Czy zapraszam Boga do swoich codziennych zmagań? Czy może łowie, ciągle sam?

 

02.02.2025 – Święto Ofiarowania Pańskiego

2 Lutego 2025 roku Święto Ofiarowania Pańskiego

„Światło na oświecenie pogan”

Dzisiejsza ewangelia opowiada o ofiarowaniu Jezusa w świątyni. Józef z Maryją wypełniając obowiązek prawa Mojżeszowego przynoszą Jezusa do świątyni, by ofiarować Go Bogu. Starzec Symeon ujrzawszy Dziecię nazywa Je „Światłem na oświecenie pogan”

Czego uczy nas dzisiejszy fragment ewangelii? Czego uczy nas wizyta świętej Rodziny w świątyni? Skłania nas wszystkich do refleksji: A jak jest z moją rodziną? W kościele jestem sam, czy ze swoimi bliskimi? Jak wypełniam obowiązek rodzicielski? Czy pamiętam do czego zobowiązywałem się podczas chrztu swego dziecka? Może ja już nie pamiętam, ale Bóg pamięta.

26.01.2025 – III Niedziela Zwykła

26 Stycznia 2025 roku III Niedziela Zwykła

„Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował”.

Wielu ludzi neguje istnienie Jezusa na ziemi. Niektórzy twierdzą, że narodziny, śmierć i zmartwychwstanie Pana to jedynie pobożne życzenia. Nic bardziej mylnego. Jezus narodził się, umarł i zmartwychwstał wszystko po to abyś i Ty mógł żyć, żyć wiecznie.

Wszystko zależy od Ciebie. Od Twojej modlitwy, zaangażowania, pracowitości i wytrwałości. Bóg Cię wspiera, Bóg Ci towarzyszy
w każdym Twoim działaniu. On widzi wszystko. Nie bój się. Dasz radę!

12.01.2025 – Niedziela Chrztu Pańskiego

12 stycznia 2025 roku NIEDZIELA CHRZTU PAŃSKIEGO

„Ja Ciebie chrzczę, w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”

„Ja Ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego” – to słowa, które nad prawie każdym z nas kiedyś wypowiedział kapłan. Słowa klucze. Klucze, bo otwierają naszą drogę do nieba. Słowa oczyszczenia i odpuszczenia win grzechu pierworodnego.
Od momentu chrztu przestajesz być grzesznym Adamem a zaczyna tlić się w Twoim sercu iskra Jezusowej miłości. Rodzice i chrzestni mają za zadanie sprawić, swoim przykładem i modlitwą, by owa iskra przerodziła się w prawdziwy płomień Bożego zbawienia. Abyś mógł kogoś zapalić – sam musisz płonąć. Tląca się świeca nie daje ani ciepła ani blasku, jedynie dym, trudny do zniesienia. Płoniesz czy dymisz się? Jesteś człowiekiem Bożego światła czy piekielnych dymów?