11.09.2022 – Słowo na Niedzielę

XXIV Niedziela Zwykła

11 Września 2022 roku

„Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem
twojego rozkazu”

 

Świadectwem wiary człowieka nie jest świadectwo chrztu ani wiszący na ścianie obrazek z I Komunii Świętej. Bycie wierzącym jest czymś zdecydowanie głębszym.

Wielu ludziom wydaje się, że skoro przyjęli chrzest, byli u I Komunii Świętej a potem przystąpili do sakramentu bierzmowania to są wierzącymi. „Wiara bez uczynków jest martwa”.

Wiara ma wyrażać się przez uczynki, te codzienne uczynki. Łatwo jest być Matką dziecka, gdy to odbiera nagrody ale trudniej gdy trzeba iść do szkoły i wysłuchiwać skarg. Łatwo jest być w kościele w dniu ślubu, w dzień I Komunii. Jednak wiara to coś zdecydowanie więcej niż bycie w Kościele kilka razy w roku. To także coś więcej niż bycie w Kościele co tydzień. Wiara – to moja relacja z Bogiem. Można chodzić do Kościoła nawet częściej niż raz w tygodniu a Boga wcale nie znać, nie mieć z Nim żadnej relacji.

Zbawca chce byśmy z Nim rozmawiali jak rozmawia się z Ojcem. Byśmy byli z Nim zaprzyjaźnieni. Byśmy Go traktowali jak najbliższą osobę. Byśmy poświęcali Mu czas nie tylko w dniu I Komunii Świętej, bierzmowania
czy ślubu. Chce byśmy Go szczerze kochali. Przyjmowali Go do swojego serca.

W dzisiejszej ewangelii słyszymy przypowieść o synu marnotrawnym. Jednak to nie On okazał się tym gorszym. Co prawda zagubił się na pewnym etapie życia, ale wrócił i przyznał się do winy. Starszy syn to całkowite przeciwieństwo tego młodszego. Pracowity, uczynny, szacujący Ojca,
o młodszym ciężko to samo powiedzieć. Jednak ten młodszy miał coś czego zabrakło temu starszemu. Ten młodszy prawdziwie kochał zaś ten straszy tylko był blisko. Blisko jak pracownik, blisko jak rzemieślnik a nie jak Syn.

Czy mam osobistą relację z Bogiem? Czy ta relacja przemienia moje życie? Kim jest dla mnie Bóg?

 

4.09.2022 – Słowo na niedzielę

XXIII Niedziela Zwykła

4 Września 2022 roku

„Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć”

Skoro jestem człowiekiem wierzącym to Panem mojego życia winien być Jezus Chrystus. Wszystko co mnie od Niego odciąga, co zaprząta moja uwagę, wszystko co zajmuje Jego miejsce powinienem odrzucić.

W dzisiejszym fragmencie ewangelii słyszymy słowa „Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć”. Często to o nas ochrzczonych można tak powiedzieć. Nie chodzi tu jednak o nasze zdolności ekonomiczno-budowlane,
o zmysł planowania inwestycyjnego ale o nasze życie duchowe. Skoro jesteśmy ochrzczeni winniśmy żyć jak ochrzczeni. Skoro od momentu chrztu jestem częścią Kościoła jestem zobowiązany do głoszenia ewangelii i modlitwy za innych. Jak więc pogodzić chrzest z przywiązaniem do grzechu? Jak połączyć postanowienie poprawy z odwlekaniem spowiedzi? Jak pogodzić miłość do Boga z omijaniem niedzielnej Eucharystii?

Po bliższym przyjrzeniu się swojemu życiu może się okazać, że Jezus jest „wysoko” w mojej hierarchii wartości ale są rzeczy które znajdują się jeszcze wyżej…

28.08.2022 Słowo na niedzielę

XXII Niedziela Zwykła

28 sierpnia 2022 roku

„Ostatni będą pierwszymi…”

 

         W dzisiejszym świecie wszyscy chcą być pierwszymi. W opinii świata liczą się tylko Ci, którzy wygrywają, zdobywają, posiadają, mają więcej niż inni. Nikt nie chce być ostatni, nikt nie chce być w szeregu, każdy chce prowadzić  a nie być prowadzony. Ludzie dali sobie wmówić, że znaczą tyle ile mają. A lepszy jest ten, kto ma więcej znajomych na portalach społecznościowych i „lajków”.

Jezus z kart dzisiejszej ewangelii przypomina nam oczywistą prawdę. Na miłość Jezusa Chrystusa, nie trzeba zasłużyć. Nie trzeba być najlepszym by On nas zauważył. On pokazuje, że wcale nie trzeba mieć dużo by móc się dzielić. On udowadnia, że można mieć wszystko nie mając niczego i nie mając niczego nie odczuwać braku.

Jezus uczy miłości. Miłości do siebie, do drugiego człowieka i do Boga. „Boża matematyka” jest inna niż nasza. Dla Boga zawsze jesteś pierwszy!

21.08.2022 Słowo na niedzielę

XXI Niedziela Zwykła

21 sierpnia 2022 roku

„Nie wiem, skąd jesteście”

 

Często ludziom się wydaje, że są wierzącymi, bo kiedyś ktoś przyniósł ich do chrztu. Bo kiedyś razem z innymi dziećmi przystąpili do komunii świętej. Bo przyjęli sakrament bierzmowania. Sakramenty są czymś fundamentalnym na naszej drodze życia duchowego. Ale być ochrzczonym wcale nie znaczy być wierzącym! Przyjąć sakrament bierzmowania wcale nie znaczy żyć Bogiem na co dzień.

O tym czy jestem osoba wierzącą nie świadczą zdjęcia z chrztu czy pamiątki z Pierwszej Komunii Świętej ale moja codzienność. To ona mówi, czy wierzę czy nie.

Jaka jest moja codzienność? Co ona mówi o mnie? O mojej wierze? O mojej relacji do Boga i drugiego człowieka?

15.08.2022 – Słowo na Uroczystość

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

15 sierpnia 2022 roku

„Owszem, ale również błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je”.

Krótki fragment ewangelii dedykowany na dzisiejszą uroczystość przypomina nam wszystkim o konieczności słuchania. Żyjemy w świecie, w którym więcej osób chce mówić niż słuchać. Słuchamy wtedy gdy musimy. Słuchamy tych, których słuchać musimy. Często wolimy słuchać podcastów, radia, TV niż bliskich.

A jak jest w moim życiu ze słuchaniem Boga? Czy zawsze wychodząc z kościoła pamiętam o czym była ewangelia? Jak Słowo Boga ma mnie zmieniać jeśli ja Go nie słucham?!

14.08.2022 Słowo na niedzielę

XX Niedziela Zwykła
14 sierpnia 2022 roku

„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię”

 

Od momentu Chrztu świętego każdy z nas staje się częścią Kościoła Powszechnego. Bycie wierzącym to nie tylko przywileje to także nieustanna praca nad sobą. Człowiek wierzący jest „obywatelem Kościoła” ale jednocześnie Ambasadorem Boga.

Wiara to dawanie świadectwa. Świadectwo daje się w różnych  miejscach. W szkole, w domu, w pracy. Wiara nie może zamykać się tylko w budynku Kościoła. Do świątyni przychodzę by umacniać swoją wiarę. A jej świadectwo jako Boży Ambasadorom mam dawać tam gdzie Bóg mnie postawi.

Nie chodzi o to by robić coś niezwykłego. Chodzi o to by mieć odwagę przyznać się do Boga. Uczynić znak krzyża przed posiłkiem w restauracji, w autobusie przed podróżą.

Czy mam tyle odwagi? Czy świadczę o Bogu tam gdzie żyje, pracuje, mieszkam? Czy ludzie patrząc na mnie widzą, że jestem ochrzczony?

7.08.2022 Słowo na niedzielę

XIX Niedziela Zwykła

7 sierpnia 2022 roku

„Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie.”

 

Ewangelia, którą dziś słyszymy przypomina nam o paruzji – czyli powtórnym przyjściu Jezusa na ziemię. Przypomina także nam
o konieczności czuwania. Co to znaczy czuwać? Co to znaczy być „wierzącym i czuwającym”?

Czuwanie to nic innego jak nieustanna praca nad swoimi grzesznymi słabościami. Grzech jest czymś co plami naszą duszę, jest tamą dla Bożej miłości. Czuwanie to walka o świętość a fundamentem świętości jest łaska uświęcająca, czyli stan gdy na naszym sumieniu nie ma żadnego grzechu. Łaska uświęcająca potrzebna jest w godzinę naszej śmierci ale równie ważne jest to, aby w niej żyć na co dzień.

Gdy żyję w łasce uświęcającej patrzę na świat bardziej „oczami Boga”. Gdy mam wiele grzechów na sumieniu – patrzę tylko swoimi oczami.

Czy żyję w stanie łaski uświęcającej? Jak często korzystam
z sakramentu pokuty i pojednania? Kiedy ostatni raz byłem przy kratkach konfesjonału?

Czuwajmy, bo nie wiemy kiedy nasz Pan przyjdzie!

31.07.2022 Słowo na niedzielę

XVIII Niedziela Zwykła

31 lipca 2022 roku

„Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy
od jego mienia”.

 

Pycha, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie w jedzeniu
i piciu, gniew, lenistwo. To grzechy główne. Grzechy, które często popełniamy a z których szatan bardzo się cieszy.

Ewangelista Łukasz przypomina nam słowa Jezusa mówiące
o chciwości. Człowiek ma „czynić sobie ziemię poddaną”. Można zaryzykować stwierdzenie, że te słowa Boga Ojca wypowiedziane do Adama i Ewy, potomkowie Pierwszych Rodziców trochę wypaczyli i uczynili mottem swego życia. Trzeba sobie zadać pytanie: Czy Bogu właśnie o to chodziło by człowiek głównie gromadził, zarabiał i zdobywał pieniądze tracąc zdrowie i kosztem relacji z rodziną? Z pewnością nie o to chodziło Bogu.

Mamy pracować i zarabiać na utrzymanie własne i bliskich, ale nie to ma być głównym celem życia. Żyjemy po to, aby gromadzić skarby w niebie
a nie po to, aby mieć pełne konta na ziemi.

Gdzie mam więcej skarbów? Na ziemi czy w niebie?

24.07.2022 Słowo na niedzielę

XVIII Niedziela Zwykła

24 Lipca 2022 roku

„przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto przeciw nam zawini”

 

            Dzisiejsza perykopa ewangelii przytacza fragment Modlitwy Pańskiej. Modlitwę „Ojcze Nasz” zna każdy. Wypowiadamy ją miliony razy w ciągu swego życia. Są w niej fragmenty, w których szczerze prosimy: „Przyjdź Królestwo Twoje” ale i takie które trudniej nam wypowiedzieć: „Bądź wola Twoja”. Wśród zdań modlitwy Pańskiej jest jeszcze jedno szczególne bliskie sercu każdego człowieka: „odpuść nam nasze winy”. Każdy kto zranił Boże Serce, pragnie przebaczenia i Bóg w sakramencie pokuty i pojednania daje drugą, piątą i każdą kolejną szansę, przebaczając grzechy.

Musimy jednak pamiętać, że odmawiając Modlitwę Pańską nie tylko prosimy, ale także zobowiązujemy się do tego, że sami będziemy przebaczać. „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. To chyba najtrudniejszy werset w całej modlitwie.

Chcę by Bóg mi przebaczył, to pewne! Ale czy ja potrafię przebaczać? Mamie? Tacie? Żonie? Mężowi? Dzieciom? Obcym ludziom?

 

17.07.2022- Słowo na niedzielę

XVI Niedziela Zwykła

17 Lipca 2022  roku

„troszczysz się i zabiegasz o wiele…”

 

Dziś ewangelista zestawia nam dwie osoby – Marię i Martę. Jedna siada u stóp Mistrza a druga robi wszystko by pokazać, że jest idealną „Panią Domu”.

W każdym z nas jest coś z Marii, i coś z Marty. Czasami potrafimy paść do stóp krzyża i wsłuchiwać się w Słowa Boga. Innym razem jesteśmy tak bardzo zabiegani, że nie mamy czasu, aby poświęcić chwili Bogu.

Ważne byśmy nasze życie, które jest darem Bożym przeżywali świadomie i refleksyjnie. Ewangelista zachęca nas dziś wszystkich, wszystkich bez wyjątku do rachunku sumienie, w którym jest tylko jedno pytanie: Kogo jest we Mnie więcej – Marii? Czy Marty? Bardziej zabiegam o sprawy Boże, czy doczesne?